Miller: Trzeba bronić dorobku PRL
"Nie wstydzimy się naszej przeszłości, nie wstydzimy się Polski Ludowej i nie pozwolimy, żeby ci, którzy ją budowali, byli lżeni i opluwani" - napisał Leszek Miller i koledzy z jego nowej partii, Polskiej Lewicy. W sobotę w Łodzi po raz pierwszy zbierze się kongres ugrupowania, które stawia sobie za cel obronę wszystkiego, co było przed 1989 rokiem.
- Miller zbiera sieroty po PRL
- Miller: Prezydenta i premiera czeka szorstka przyjaźń
- Leszek Miller radzi Donaldowi Tuskowi
- Miller: PRL to nie pachołki, których trzeba się wstydzić
- Tajna instrukcja SLD niszczy Millera
- Miller: LiD to wieko do trumny
- Miller: Mały prezydent sięgnął dna
- Miller: Przebrałem się za kominiarza
- Leszek Miller na etacie w... SLD
- Miller: Tusk i Kaczyński są skazani na konflikt
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Miller i jego towarzysze chcą stworzyć partię "samodzielną i niewystraszoną; partię, która nie szuka usprawiedliwienia na swoje istnienie". Jednym z priorytetów ugrupowania założonego przez byłego premiera jest obrona "dorobku PRL". Wśród ośmiu przyczyn powstania Polskiej Lewicy, wymienionych na stronie internetowej partii, są aż trzy dotyczące chwalebnych dokonań budowniczych Polski Ludowej.
Takie pochwały zapewne będą padać z ust członków nowej partii także w czasie sobotniego kongresu partii. Wybrane mają zostać nowe władze - nietrudno się domyślić, że szefem zostanie najpewniej Leszek Miller. Kogo poza nim będzie można zobaczyć na kongresie? Prawdopodobnie byłego wiceministra MSWiA, Tadeusza Matusiaka, i byłego prezydenta Łodzi, Krzysztofa Jagiełłę.
Polska Lewica to zemsta Millera na Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Były premier odszedł z partii we wrześniu ubiegłego roku, kiedy władze SLD nie zgodziły się wpisać go na listę kandydatów Lewicy i Demokratów do Sejmu.
Miller wystartował jednak w wyborach - tyle że z pierwszego miejsca na liście Samoobrony. Dostał zaledwie 4142 głosy, a Samoobrona nie przekroczyła 5-procentowego progu wyborczego.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!