Tusk odroczy wyrok na szefa CBA
Czy Mariusz Kamiński pozostanie szefem CBA? Według premiera - jest to możliwe. Przynajmniej do czasu, gdy znane będą efekty prac sejmowej komisji śledczej. Jak zapowiada Donald Tusk w rozmowie z "Newsweekiem", ostateczne decyzje podejmie jednak dopiero po rozmowie z Kamińskim. "Muszę mieć poczucie, że tego typu służba jest w rękach kogoś odpowiedzialnego, a nie kogoś, kto chciałby dalej uprawiać politykę" - mówi Tusk.
- Komisja śledcza zbada "naciski PiS na specsłużby"
- "Szef CBA nie musi się podobać premierowi"
- Sytuacja szefa CBA wyjaśni się po weekendzie
- Policja kryje się przed CBA
- CBA doniesie na ABW
- Rzecznik Praw Obywatelskich nie dostanie raportu o CBA
- Tusk: Na razie nie zwolnię szefa CBA
- Szef CBA Człowiekiem Roku 2007
- Pitera poległa w walce z szefem CBA
- Bard "Solidarności" broni szefa CBA
- Tusk: Na kłótniach najwięcej straci prezydent
- Kamiński wyleci, bo CBA fałszowało dokumenty?
- Pitera: W CBA pracują ludzie wątpliwego pokroju
- I Ty możesz zostać agentem CBA
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ponieważ istnieje kadencyjność, zwolnienie musiałoby zostać poważne umotywowane. Może więc lepiej byłoby poczekać na efekty działań sejmowej komisji śledczej i dopiero wtedy podjąć ostateczną decyzję. Nie wykluczam, że tak się właśnie stanie" - oświadczył Tusk.
Kiedy premier spotka się z Kamińskim? Nie wcześniej, zanim otrzyma dodatkowe materiały dotyczące praktyk Centralnego Biura Antykorupcyjnego. "Chcę do tego podejść rzetelnie. Nie wykluczam, że rozmowa z Kamińskim odroczy wyrok" - powiedział Tusk.
Ustawa o CBA mówi, że jego szef może być odwołany przed upływem kadencji jedynie w przypadkach gdy zostanie skazany za przestępstwo lub kiedy nie wykazuje "nieskazitelnej postawy moralnej, obywatelskiej i patriotycznej" bądź uczestniczy w działalności partii politycznej.
Jednak aby to udowodnić potrzebne są mocne argumenty. Szukała ich autorka raportu nt. CBA, minister Julia Pitera. Główne zarzuty raportu Pitery są znane i dotyczą fałszowania dokumentów przy prowokacji wobec lidera Samoobrony oraz stosowania prowokacji wobec Beaty Sawickiej, gdy nie było informacji, że ówczesna posłanka PO jest skorumpowana.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!