Posłanka Kempa wyleciała z komisji etyki
Beata Kempa z PiS nie będzie już oceniać zachowania innych posłów. W każdym razie nie będzie mogła tego robić jako członkini sejmowej komisji etyki. Kempa wyleciała z niej, bo komisja zwróciła jej uwagę za słowa, że to SLD odpowiada za śmierć Barbary Blidy.
- Zastępczyni Ziobry: Nie łączcie mnie z doktorem G.
- Komisja ds. okoliczności śmierci Blidy prawie w komplecie
- "Nikczemność" i "cynizm" w awanturze o Blidę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zwrócenie uwagi" członkini komisji skutkuje automatycznie jej usunięciem ze składu tego organu - wyjaśnił szef komisji etyki Sławomir Rybicki z Platformy Obywatelskiej. Ale Beata Kempa ma jeszcze szansę zostać w komisji.
"Może się od tej decyzji odwołać do Prezydium Sejmu. Ma na to dwa tygodnie" - tłumaczy Rybicki.
Komisja zajęła się sprawą Beaty Kempy na wniosek Grzegorza Napieralskiego z SLD. Tego posła oburzyły jej słowa, że "środowisko SLD jest moralnie odpowiedzialne" za śmierć Barbary Blidy. Kempa wypowiedziała je z sejmowej mównicy podczas dyskusji o powołaniu komisji śledczej, która ma zbadać okoliczności samobójstwa Blidy.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!