PO i PSL kłócą się o władzę nad mediami
Eksperci PSL krytykują projekt zmian w mediach autorstwa PO i doradzają ludowcom twardą postawę wobec koalicjanta. Opinia ekspertów idzie w poprzek zamiarów PO, czyli szybkiej nowelizacji ustawy medialnej sprowadzającej się do okrojenia kompetencji KRRiT, wymiany jej składu oraz władz mediów publicznych - pisze DZIENNIK.
- PO dogadało się z lewicą w sprawie mediów
- Gawryluk: Nie zamierzam wracać do TVP
- Urbański: Nie oddam TVP oligarchom
- Czy prezes TVP powinien zostać odwołany?
- TVP, czyli Telewizja Politruków
- Marcinkiewicz: Prezes Urbański jest złotem dla PiS
- Kaczyński: PO zagraża demokracji
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W to miejsce eksperci PSL doradzają szerokie porozumienie z udziałem opozycji i prezydenta. Szerokie zmiany miałyby dotyczyć całego rynku mediów i uwzględniać najnowsze technologie. Wyrazem tej opinii jest propozycja, by nowa KRRiTV liczyła dziewięciu, a nie - jak chce PO - siedmiu członków.
Tak szeroki skład miałby umożliwić obecność w Radzie przedstawicieli wszystkich ugrupowań parlamentarnych i prezydenta. W projekcie PO ekspertom nie podoba się zbyt - ich zdaniem - duży wpływ ministra skarbu na obsadę władz mediów publicznych. "Ta ustawa nie rozwiązuje żadnego problemu. Trzeba z zimną krwią rozmawiać ze wszystkimi" - mówi jeden z ekspertów. Ludowcy punktują też PO, że spodziewając się weta prezydenta do ustawy, nie prowadzi rozmów z lewicą.
PO na razie czeka na rozpoczęcie prac nad ustawą i liczy, że poparcie ludowców jest pewne, a w trakcie prac na projektem dojdzie do porozumienia z lewicą. W dalszym planie jest szerszy projekt zmian prawa medialnego, który miałby powstać w rządzie.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!