Tusk z Czechami jednym głosem o tarczy
Nie termin zakończenia negocjacji, ale spełnienie polskich i czeskich oczekiwań - to, zdaniem Donalda Tuska, najważniejsza kwestia, jeśli chodzi o amerykańską tarczę antyrakietową. Właśnie o tarczy premier rozmawiał w Pradze z szefem czeskiego rządu Mirkiem Topolankiem.
- Rosjanie znów krytykują tarczę antyrakietową
- Polska chce więcej za zgodę na amerykańską tarczę
- "Amerykanie sami są sobie winni - nie docenili Polaków"
- Tarcza narazi Polskę na atak
- Amerykanie chcą postawić u nas 10 wyrzutni
- "New York Times": Polska słusznie nie chce tarczy
- Rosjanie wytłumaczą Sikorskiemu, dlaczego nie chcą tarczy
- Polska chce się chronić przed atakiem Rosji
- Sikorski: W sprawie tarczy USA nas rozczarowały
- Rosja straszy nas bronią jądrową
- Premier podsłuchiwany na kortach. Policja wyjaśnia, kto słuchał
- Armia kupiła wozy bojowe, premier dostał 18 mln euro "prowizji"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Topolanek oświadczył, że Polska i Czechy nie wyznaczają sobie żadnego konkretnego terminu na podpisanie umowy w sprawie tarczy. "Idealnie, gdyby udało nam się zrobić wszystko podczas kwietniowego szczytu" - powiedział Topolanek, mając na myśli szczyt NATO w Bukareszcie.
Donald Tusk zapewnił natomiast, że polska strona nie zamierza "grać na zwłokę". Polska i Czechy nie chcą czekać do listopadowych wyborów prezydenckich w USA, ale jeśli negocjacje nie przyniosą efektów, to "czas będzie się przedłużał" - ostrzegł premier.
"Z całą pewnością (...) mamy poczucie, że tak czy inaczej finał musi być wspólny - polsko-czeski i oczywiście również strony amerykańskiej" - powiedział Donald Tusk. "Odrębne stanowiska polskie i czeskie nie miałyby większego sensu" - podkreślił.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!