Komisja zaczęła wyjaśniać, dlaczego zginęła Blida
Sejmowy serial - pierwszy w tej kadencji - zaczyna się na dobre. Komisja śledcza, która ma zbadać okoliczności śmierci byłej posłanki SLD Barbary Blidy zaczęła prace. Zgodnie z przewidywaniami pokieruje nimi Ryszard Kalisz z SLD. Szef PiS Jarosław Kaczyński już zapewnił, że jeśli komisja go wezwie, to się przed nią stawi, by "wyjaśnić, jak to było naprawdę".
- Szef CBA stanął przed śledczymi
- Co Kaczmarek zeznał w prokuraturze
- Kornatowski: Ziobro naciskał w sprawie Blidy
- Kalisz: Prezydenta trzeba przesłuchać
- Komisja śledcza nie dla Kempy i Kalisza?
- Czemu Blida jest ważniejsza od Papały?
- Odpowie za śmierć Barbary Blidy
- Kalisz: Prezydenta na pewno nie wezwiemy
- Funkcjonariusz ABW podejrzanym w sprawie Blidy
- "Spotkanie było, ale szczegółów nie pamiętam"
- Oficer ABW nie wiedział, że Blida ma broń?
- Laptop prokuratora utopił się w wannie
- Rzecznik praw obywatelskich broni rodziny Blidy
- Kalisz - największy showman polskiej lewicy
- "Nie dorośliście, by być prokuratorami"
- Kaczmarek i Kornatowski opowiedzą o śmierci Blidy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To, co opowiada pan Kaczmarek, to są konfabulacje" - stwierdził były premier. Jak było naprawdę - to właśnie mają wyjaśnić Danuta Pietraszewska, Marek Wójcik i Tomasz Tomczykiewicz z PO, Beata Kempa i Wojciecha Szarama z PiS, Ryszard Kalisz z LiD, a z PSL - Tadeusz Sławecki. Za takim składem komisji głosowało 429 posłów, 1 był przeciw, 1 wstrzymał się od głosu.
Klub PiS zgłaszał zastrzeżenia wobec kandydatury Kalisza, z kolei LiD nie podobała się kandydatura Kempy. Prezydium Sejmu uznało jednak, że nie ma powodu, by zakazywać obojgu wejścia do komisji.
"Stawię się. Nie widzę żadnych powodów, żebym miał się nie stawiać. Wyjaśnię, jak to było naprawdę, bo to, co opowiada pan Kaczmarek, to są konfabulacje" - powiedział Jarosław Kaczyński. Był zdziwiony tym, że słowa Kaczmarka, byłego ministra spraw wewnętrznych i administracji, media nadal traktują poważnie. Jego zdaniem, "zostało udowodnione tak jasno, jak rzadko się zdarza, że jest to człowiek, który kłamie" - dodał prezes PiS.
Były szef MSWiA Janusz Kaczmarek, który zeznawał w śledztwie w sprawie śmierci Blidy, powtórzył we wtorek w rozmowie z dziennikarzami, że "nie było podstaw do zatrzymania Blidy". Według niego, były naciski polityczne i wiele nieprawidłowości w tej sprawie. "Jarosław Kaczyński wiedział o zatrzymaniu i doradzał, by była posłanka SLD nie była wyprowadzana w kajdankach" - mówił dziennikarzom Kaczmarek.
Barbara Blida popełniła samobójstwo 25 kwietnia 2007 roku, gdy funkcjonariusze ABW przyszli przeszukać jej dom i - na polecenie Prokuratury Okręgowej w Katowicach - zatrzymać ją w związku z podejrzeniami o korupcję w handlu węglem.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!