Pentagon krytykuje polski rząd za tarczę
Otrzymujemy najwięcej pomocy militarnej od USA ze wszystkich państw europejskich, a mimo to wcale nam się nie spieszy ze zgodą na budowę tarczy antyrakietowej - takich argumentów użył rzecznik Pentagonu Geoff Morrell, by skrytykować polski rząd. Jego zdaniem jak najszybsza zgoda na budowę amerykańskiej bazy będzie korzystna dla wszystkich.
- Polska chce więcej za zgodę na amerykańską tarczę
- Klich: Tarcza to test dla USA
- Amerykanie chcą postawić u nas 10 wyrzutni
- Rosja straszy nas bronią jądrową
- Unia chce decydować o tarczy
- Tajemnicza rozmowa prezydenta z Sikorskim
- "New York Times": Polska słusznie nie chce tarczy
- Tarcza narazi Polskę na atak
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zdaniem rzecznika Pentagonu wypowiedzi polskich władz o tym, że z tarczą nie ma pośpiechu, "nie są pomocne". "Posuwanie naprzód tego procesu w jak najszybszy sposób jest korzystne dla wszystkich, w tym dla Polaków" - zapewnia Geoff Morrell.
W Waszyngtonie gości właśnie minister obrony narodowej Bogdan Klich, który o tarczy rozmawiał już ze swym amerykańskim odpowiednikiem Robertem Gatesem. Klich przypomniał, że rząd chce, by w zamian za tarczę USA pomogły zmodernizować naszą armię, a zwłaszcza wzmocnić obronę powietrzną. Bo, zdaniem Klicha, tarcza może stworzyć dla Polski nowe zagrożenia.
Riposta rzecznika Pentagonu była jednak natychmiastowa. Stwierdził on, że administracja prezydenta Busha wyłożyła już na pomoc wojskową dla Polski 750 milionów dolarów. "Polacy są największym w Europie beneficjentem naszej pomocy militarnej. To dalece przekracza pomoc dla jakiegokolwiek innego kraju w Europie" - powiedział Geoff Morell.
W wywiadzie dla "Newsweeka" premier Donald Tusk powiedział niedawno, że Polska "zdecydowanie nie powinna się spieszyć ze sprawą tarczy antyrakietowej". W podobnym tonie wypowiadał się minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Komentuje się to jako grę na zwłokę, aby "przeczekać" administrację Busha, który za rok odchodzi z urzędu. Demokraci, którzy według obecnych prognoz mają większe szanse od Republikanów na objęcie rządów w Białym Domu, są mniej entuzjastyczni od prezydenta co do rozbudowy obrony antyrakietowej, w tym w Europie.
Tarcza ma w założeniu chronić Europę i USA przed atakiem rakietowym z Iranu.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!