Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Nikt nie chce głosować na lewicę

2008-01-18 | Ostatnia aktualizacja: 18:08 | Komentarze: 0 | skomentuj

Lewica i Demokraci traci wyborców. Dziś chce głosować na nią tylko 4 procent Polaków - donosi "Rzeczpospolita". To prawie o połowę mniej niż przed miesiącem. Topniejący elektorat wróży rychły koniec lewicy.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Trzy miesiące temu na koalicję Lewica i Demokraci zagłosowało 13 proc. wyborców. Dziś - jak wynika z najnowszego sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej" - ten elektorat stopniał o dwie trzecie.

Spadek poparcia dla LiD był widoczny już w pierwszych powyborczych sondażach. Nigdy jednak poparcie dla lewicy nie spadło poniżej 5 proc.

Czy ostry sondażowy spadek sympatii wyborców oznacza koniec lewicy w jej obecnym kształcie? Takiego zdania jest politolog Kazimierz Kik z Akademii Świętokrzyskiej. "Przed LiD nie ma przyszłości" - mówi dziennikowi. "Przez najbliższe lata polska lewica się nie podniesie. Nie ma w niej siły do zmiany, bo ona wypływa z ideowości, a lewica już dawno ją straciła" - stwierdza.

Kik uważa też, że lewica nadal będzie traciła poparcie. "Zznajduje się w szczytowym momencie kryzysu, który dotknął nie tylko SLD, ale i całą koalicję. LiD pozbawiony lidera, a nawet możliwości wykreowania go, zabrnął w ślepą uliczkę. Na to nakłada się niechęć mediów, które chętnie atakują lewicę" - ocenia politolog.

Z kolei politolog Jarosław Flis z Uniwersytetu Jagiellońskiego jest większym optymistą. Uważa, że lewica nie zniknie z naszej sceny politycznej, choć będzie miała problemy. "Oczywiście konflikty w kierownictwie SLD między Wojciechem Olejniczakiem a Grzegorzem Napieralskim nie pomagają lewicy. Nie widać też, aby LiD poza wątkami antyklerykalnymi miał jakieś propozycje dla swoich wyborców. Możliwe więc, że ta formacja przez dłuższy czas nie przekroczy 8 proc. progu wyborczego dla koalicji" - mówi Flis.

Donat Szyller, PAP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «