Palikot rozbija koalicję
Wybryki posła Janusza Palikota mogą kosztować Tuska lojalność koalicjantów z PSL - dowiedział się dziennik.pl. Jutro na pierwszym posiedzeniu komisji "Przyjazne państwo" posłowie PiS złożą wniosek o odwołanie Palikota z funkcji przewodniczącego. Czy mają szanse wygrać głosowanie? Wiele wskazuje, że tak, bo Palikota mają już dość ludowcy.
- Kaczyński o Palikocie: To dewiacja
- Palikot: To marna próba zabicia mnie
- PiS uderza w Palikota tanimi winami
- PiS odrabia straty, traci Platforma
- Palikot został klaunem celowo?
- Giertych doniósł na Palikota
- Janusz Palikot nie płacił składek ZUS
- Wszyscy ratują Palikota, ale on nie chce sobie pomóc
- Palikot: Matce jest przykro przeze mnie
- Palikot marnuje swój talent w Sejmie
- Palikot radzi, jak nie płacić podatków
- Donieś Palikotowi o głupocie urzędników
- "Sprawa Palikota jest zamknięta"
- Prezydent Kaczyński: Nie jestem alkoholikiem
- Palikot bierze się do pracy
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Złożymy wniosek o odwołanie Palikota" - potwierdza informacje dziennika.pl Mariusz Kamiński, rzecznik klubu PiS. "Platforma, mimo że potępiła wybryki Palikota, nie zachowała się honorowo i sama nie usunęła go z komisji" - argumantuje.
Czy PiS sondował już nastawienie PSL? "Wszystkie kluby ostro potępiały wybryk Palikota, więc odwołanie go z funkcji jest dla posłów sprawą honoru" - odpowiada Kamiński.
Ludowcy nieoficjalnie przyznają, że Palikot nie jest odpowiednią osobą do pełnienia funkcji szefa komisji. "Jego ostatni wybryk, w którym oskarżył o alkoholizm samego prezydenta, nie był przecież pierwszym tego typu ekscesem" - tłumaczy dziennikowi.pl jeden z prominentnych polityków PSL.
W rozmowie z dziennikiem.pl szef klubu PSL, Adam Grzeszczak, nie przesądza, że ludowcy zachowają się lojalnie wobec koalicjantów z PO. "Sprawa jest złożona. Niby Palikot przeprosił prezydenta, ale przeprosiny nie zostały przyjęte. Tego rodzaju wybryki nie są dobrym sposobem uprawiania polityki. Poseł Palikot powinien promować się dobrą pracą, a nie poprzez happeningi" - przyznaje jednak Grzeszczak.
Decyzja o losie Palikota zapadnie tuż przed samym posiedzeniem komisji. "Będziemy jutro dyskutować o tym w klubie PSL i dopiero wtedy podejmiemy ostateczną decyzję" - zapowiada Grzeszczak.
Sam Palikot nie chce dzielić koalicjantów i być przyczyną zgrzytów. "Chcę porozmawiać z przewodniczących Grzeszczakiem z PSL. Mam nadzieję, że uda mi się wszystko wyjaśnić i nie będzie niepotrzebnych napięć i sprawy wrócą na dobre tory" - mówi dziennikowi.pl.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!