Donald Tusk: Nie zbawię kraju w 40 dni
Cały dzień Donald Tusk dyskutował i spierał się z lekarskimi związkowcami, którzy żądają podwyżek i grożą strajkami. Ale nie ukrywa, że trudno sprostać tym oczekiwaniom. "Nigdy nie mówiłem, że w 40 dni zbawię kraj" - mówi w "Kropce nad i".
- Prezydent o służbie zdrowia: Jest gorzej, niż myślałem
- Zobacz, za co szpital każe zapłacić
- Posłuchaj, jak prezydent strofował premiera
- Kontrowersje wokół opłat za wizyty u lekarzy
- Rada Gabinetowa co do słowa
- Pielęgniarki odejdą dziś od łóżek pacjentów
- Kaczyński: W Polsce rządzi Partia Pieniądza
- Kopacz poprawia koszyk
- Tusk: Byłem w szpitalu psychiatrycznym z 200 razy
- PO i PiS pokłócą się u prezydenta o służbę zdrowia
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Biały szczyt" nie przyniósł przełomu. Obie strony wysłuchały swoich roszczeń i propozycji. Spotkanie zakończyło się bez konkretów. Premier otwarcie przyznaje, że oczekiwania rządu i lekarzy rozmijają się. Medycy chcą podwyżek w służbie zdrowia, politycy chcą reformować służbę zdrowia.
"Co to znaczy godziwe zarobki? Czy państwo ma gwarantować pensję zasadniczą, czy także wysokość stawek za dyżury?" - wyliczał Donald Tusk w TVN24 wciąż niezałatwione sprawy.
"Wiele szpitali nie stać na podwyżkę dla pielęgniarek, bo dyrektorzy przeszarżowali z wynagrodzeniami dla lekarzy" - przyznaje premier.
Szef rządu w "Kropce nad i" skomentował też ostre słowa byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego pod swoim adresem. "Za rządów premiera Tuska dzieją się rzeczy niebywałe" - oburzał się dziś Kaczyński. "Z więzień są zwalniani arcyzbrodniarze, ci od obcinania palców i mordowania ludzi".
"Jeśli jakiś przestępca kończy odsiadkę, to wychodzi. Nie aspiruję do takiej władzy, by bez decyzji sądu przedłużać komuś więzienie" - ripostuje Tusk. "Prawo musi znaczyć prawo, a nie widzimisię premiera" - ucina.
Jarosław Kaczyński skrytykował też ostatnie nominacje prokuratorskie. "Prokuratorzy, którzy być może sami powinni być przedmiotem zainteresowania organów ścigania, zostają prokuratorami bardzo wysokiej rangi" - stwierdził były premier. Jak dodał, chodzi o Bogusława Michalskiego, który został prokuratorem apelacyjnym w Warszawie.
"Prokurator, do którego zastrzeżenia ma premier Kaczyński, był także prokuratorem za czasów ministra Zbigniewa Ziobry" - skomentował te zarzuty Donald Tusk.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!