W sierpniu polecą głowy w rządzie
Minister zdrowia za to, że nie potrafi przekonać lekarzy do swoich pomysłów czy minister pracy za niedokończenie reformy ubezpieczeń społecznych? Premier Donald Tusk przygląda się członkom swego rządu i zapowiada zmiany w jego składzie. W wywiadzie dla "Polityki" powiedział, że "dokonał już wstępnej oceny ministrów".
- Rząd zabiera Kaczyńskiemu ochronę
- Kopacz: To dyrektor powinien decydować o zarobkach
- "Tusk powtarza błąd Kwaśniewskiego"
- Zdrojewski podpadł Ujazdowskiemu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Kto zasłuży na niską ocenę, odejdzie" - powiedział Tusk . "Dzisiaj żadnych nazwisk nie podam, chociaż wstępnej oceny na własny użytek już dokonałem" - dodał. Przyznał, że na decyzje trzeba będzie poczekać do sierpnia.
W opublikowanym na stronie onet.pl fragmencie wywiadu, premier wymienia kilka nazwisk. Bogdana Zdrojewskiego nazywa "mistrzem stylu". Zastrzega jednak, że uważa ministra obrony za człowieka kompetentnego. Dalej mówi też o ministrze spraw wewnętrznych i administracji oraz o ministrze zdrowia.
"Oparcie w bardzo trudnych resortach daje mi Grzegorz Schetyna. Prawdziwą próbę ognia przechodzi od pierwszych dni Ewa Kopacz. Ale prawdziwe egzaminy są przed nami. Dodam, że mam dziś pełne zaufanie do każdego członka gabinetu. Gdy je stracę, przestanie być członkiem rządu" - zapowiada Tusk.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!