PiS chce odwołać Ćwiąkalskiego
PiS złoży wniosek o dymisję dla Zbigniewa Ćwiąkalskiego - ustalił DZIENNIK. Tak wystartuje PiS-owska "strategia na 100 dni rządu Donalda Tuska". Na pierwszy ogień idzie minister sprawiedliwości. "Jest najsłabszy, więc padło na niego" - zdradza DZIENNIKOWI jeden z polityków PiS.
- Ziobro chce podać Ćwiąkalskiego do sądu
- Ćwiąkalski wszedł w buty Ziobry
- Ćwiąkalski ułatwia życie przyszłym prawnikom
- PiS: Przez PO Polskę zaleją powodzie
- PiS nie daruje Ćwiąkalskiemu
- Pielęgniarka przesłucha gangsterów
- Ziobro i Ćwiąkalski: PR-owa wojna
- Ćwiąkalski ukarze za palenie Biblii?
- Minister - tropiciel PiS
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jubileusz stu dni rządu ma być początkiem rozliczania ekipy Donalda Tuska przez PiS. Jak mówią działacze, z niespełnianych obietnic, braku ustawowych propozycji i personalnych pomyłek.
Konkretne plany klubu PiS są skrzętnie ukrywane. "Jakbym coś zdradził, to przewodniczący mnie zabije" - zarzeka się jeden z członków władz klubu, którego prosiliśmy o uchylenie choćby rąbka tajemnicy. To Przemysław Gosiewski koordynuje wszystkie działania partii na 100 dni rządu Platformy i ludowców. Oficjalnie żadnych ustaleń jeszcze nie ma. Ale faktycznie najważniejsze decyzje zostały podjęte, a zadania rozdzielone.
Nam udało się odkryć jeden z elementów misternego planu partii Jarosława Kaczyńskiego. To wniosek o odwołanie ministra sprawiedliwości. "Koordynatorem wniosku jest Arkadiusz Mularczyk" - mówi informator DZIENNIKA. Co na to Mularczyk? "Za wcześnie o tym mówić" - asekuruje się. Dopytywany jednak o tę sprawę, wyraźnie daje do zrozumienia, że zbiera materiały do uzasadnienia wniosku.
Jakie argumenty ma PiS przeciw Ćwiąkalskiemu? Pierwszy to brak jakichkolwiek ustaw. "To, o czym wczoraj napisaliście, to też pewnie tylko kolejne założenia" - mówi Mularczyk o publikacji DZIENNIKA dotyczącej projektu nowelizacji ustawy, który rozdziala funkcję ministra i prokuratora generalnego. Drugi zarzut to zmiany w prokuraturach. Według PiS - niemerytoryczne. Tak jak poszukiwanie haków na Zbigniewa Ziobrę, na czym według krytyków skupił się Ćwiąkalski.
Już w grudniu rzecznik PiS Adam Bielan zapowiadał, że jeżeli jego klub będzie składał wnioski o wotum nieufności, to "Ćwiąkalski będzie jednym z pierwszych kandydatów". Wczoraj w Białymstoku Jarosław Kaczyński po raz kolejny w ostatnich dniach zaatakował ministra. "Wraca czas bezkarności dla przestępców" - wytykał.
Ale pozycja Ćwiąkalskiego słabnie także w samej PO. Według naszych informacji z kręgu zbliżonego do kancelarii premiera pracę ministra krytycznie ocenia szef rządu. Jeśli tak jest, to w sierpniu Ćwiąkalski może pożegnać się z rządem. Dlaczego akurat wtedy? Bo właśnie taki termin wskazał Tusk w wywiadzie dla "Polityki" pytany o pierwsze zmiany w składzie jego gabinetu. "Kto zasłuży na niską ocenę, odejdzie" - zapowiedział premier. I dodał: "Dzisiaj żadnych nazwisk nie podam, chociaż wstępnej oceny na własny użytek już dokonałem".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!