ABW szpiegowała prokuratorskie szychy
Podsłuchiwanie telefonicznych rozmów Jerzego Engelkinga - prawej ręki Zbigniewa Ziobry - oraz inwigilacja innych ważnych prokuratorów na prywatnych spotkaniach. Tym między innymi zajmowała się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego za rządów PiS - donosi Radio Zet. Stacja powołuje się na wyniki kontroli w ABW, którą zarządziły nowe władze tej służby.
- Tusk powinien zawiesić szefa ABW
- Sypie się oskarżenie Kaczmarka
- Nagranie Ziobry pochodzi z podsłuchu CBA?
- Niemiecki szpieg w kancelarii premiera?
- Ziobro chce podać Ćwiąkalskiego do sądu
- ABW podsłuchiwała znajomych Kaczmarka
- ABW podsłuchiwała Szmajdzińskiego
- Rząd w tajemnicy informuje o podsłuchach
- Dyski Ziobry pod lupą prokuratorów
- Cała prawda o Kaczmarku
- Byłem inwigilowany
- ABW podsłuchiwała nielegalnie?
- ABW nielegalnie podsłuchiwała ludzi 94 razy
- Kaczmarka ścigali jak bin Ladena
- Macierewicz: To prowokacja "Wyborczej"
- "Jaja w Sejmie" - PiS wychodzi, PSL się wstydzi
- Płacąc za gaz, płaciliśmy mafii
- "Były szef ABW działał na zlecenie Ziobry"
- Poufne dane o Polakach trafią do superbazy
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jerzy Engelking był zastępcą prokuratora generalnego za urzędowania byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Engelking zasłynął jako prowadzący konferencję prasową, która miała zdemaskować układ złożony z Janusza Kaczmarka, Ryszarda Krauzego oraz polityków Samoobrony. Skoro był więc zaufanym człowiekiem ministra Ziobry, pozostaje pytanie: po co specsłużby podsłuchiwały jego rozmowy?
Zbigniew Ziobro nie chce komentować tych informacji. "Nawet jeżeli takie zdarzenie było, to zapewniam, że jesteśmy uczciwymi ludzmi i mogą nas wszyscy podsłuchiwać, nie mamy
niczego do ukrycia" - mówi Radiu Zet Zbigniew Ziobro.
Radio Zet doniosło, że ABW inwigilowała również ważnych prokuratorów podczas ich spotkań w podwarszawskiej Falenicy (wielu z nich ma tam mieszkania służbowe). W dokumentach ABW zachowały
się ponoć ślady z tych operacji.
Klub Platformy Obywatelskiej poprosił, żeby obecny minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski powiedział w Sejmie o skali podsłuchów. Wniosiek poparły kluby PSL i LiD. Radio Zet twierdzi,
że jeśli Ćwiąkalski zgodzi się, to opowie o tym na utajnionym posiedzeniu Sejmu w piątek.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!