Chlebowski: PiS stworzył państwo policyjne
"Żyliśmy w państwie policyjnym" - mówi w Radiu ZET Zbigniew Chlebowski, szef klubu parlamentarnego PO. "Każdy mógł się liczyć z tym, że był podsłuchiwany" - uważa. I dodaje, że zamówił ekspertyzy, które mają wyjaśnić, czy minister sprawiedliwości może powiedzieć posłom całą prawdę o podsłuchach.
- Minister - tropiciel PiS
- Komisja do zbadania nacisków wybrana
- "Jaja w Sejmie" - PiS wychodzi, PSL się wstydzi
- Ziobro i Ćwiąkalski: PR-owa wojna
- "Podatek Belki" pójdzie do kosza
- Wojna o 100 dni rządu
- ABW nielegalnie podsłuchiwała ludzi 94 razy
- Tajny Sejm o podsłuchach?
- Prokuratura ma podsłuchy rozmów Krauzego
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To biuro analiz sejmowych ma wyjaśnić, czy minister Zbigniew Ćwiąkalski będzie mógł jutro opowiedzieć podczas tajnego posiedzenia Sejmu wszystko o podsłuchach stosowanych przez służby specjalne.
"Na pewno chcemy poznać skalę podsłuchów" - tłumaczył w Radiu ZET Chlebowski, ale nie był pewien, czy szef resortu sprawiedliwości będzie mógł podać np. nazwiska podsłuchiwanych.
Sprawę podsłuchów wywołał kilka dni temu Janusz Zemke, szef sejmowej komisji ds. specsłużb. Ujawnił wtedy, że służby specjalne 94 razy miały stosować nielegalny podsłuch.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!