Rząd w tajemnicy informuje o podsłuchach
Sejm wysłucha dziś tajnej informacji ministra sprawiedliwości o skali podsłuchów w czasach rządów PiS. Jak ustalił DZIENNIK, PO przekonała ludowców i LiD do poparcia wniosku o utajnienie obrad. Głosowanie w tej sprawie ma się odbyć rano, także na niejawnym posiedzeniu.
- ABW podsłuchiwała znajomych Kaczmarka
- To poseł nagrał tajne posiedzenie
- ABW szpiegowała prokuratorskie szychy
- Prokuratura ma podsłuchy rozmów Krauzego
- PO chce wsadzać agentów za podsłuchy
- Prowokacje i podsłuchy tylko za zgodą sądu
- Ćwiąkalski: Obawiałem się wycieku
- Komorowski nasyła prokuratorów na Sejm
- Zamiast Szmajdzińskiego, zaatakowali sąsiada
- "Jaja w Sejmie" - PiS wychodzi, PSL się wstydzi
- Tajny Sejm o podsłuchach?
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na pewno nie będzie szczegółów: nazwisk podsłuchiwanych osób, detali ze śledztw. Zabrania tego prawo. "Śledztwo jest dopiero na początku, a takie informacje mimo tajnego trybu od razu się rozchodzą" - nie pozostawił wczoraj wątpliwości minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. Co usłyszą posłowie? Informacje o mechanizmach nielegalnych podsłuchów i ich skali. Jednak resort cały czas rozważa, co ministrowi wolno mówić w tych sprawach. Prawo daje mu upoważnienie jedynie do informowania o podsłuchach policyjnych, a jest jeszcze osiem innych służb, które mogą prowadzić działania operacyjne.
PiS i LiD chciały jawnej debaty o podsłuchach. Ale argumenty mają rozbieżne. PiS jest w ogóle przeciwne debacie i zaprzecza, by łamanie prawa miało miejsce. Boi się, że tajna debata wywoła przecieki i przekłamania. "PO wobec własnej bezradności szuka tematów zastępczych" - atakował Zbigniew Ziobro. LiD z kolei argumentował, że skoro najważniejsze informacje i tak mają być tajne, to nie ma powodu, by utajniać resztę. "Społeczeństwo musi być rzetelnie i wyczerpująco informowane" - mówił Wojciech Olejniczak. PO nie ustawała jednak w zabiegach, by nakłonić LiD do poparcia wniosku o utajnienie obrad.
"Chcemy, by były tajne, by móc usłyszeć jak najwięcej informacji" - argumentował szef klubu PO Zbigniew Chlebowski, który razem z szefem MSWiA Grzegorzem Schetyną wybrał się wczoraj do gabinetu Jerzego Szmajdzińskiego, by lobbować w tej sprawie. Po spotkaniu polityk LiD zapowiedział, że jeśli PO podtrzyma wniosek o tajność, to LiD go poprze.
Posłów najbardziej ciekawi informacja o podsłuchach ABW. To informacje z audytu tej służby przedstawione sejmowej komisji do spraw służb specjalnych stały się podstawą wniosku PO o tajną informację. Kontrolerzy mieli zarejestrować 94 przypadki nielegalnych podsłuchów. "Chcemy zweryfikować medialne informacje, że stosowano nielegalne podsłuchy. Skala zjawiska była ogromna" - mówił Chlebowski.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!