Komisja do zbadania nacisków wybrana
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zbojkotowali głosowanie nad wyborem członków komisji śledczej do zbdania nacisków na służby specjalne. Ale mimo to Sejm zatwierdził jej skład. Komisja ekspresowo bierze się do pracy. Dziś o godzinie 15 ma pierwsze posiedzenie.
- Nieudany zamach na szefa komisji ds. nacisków
- PiS: Przewodniczący komisji knebluje opozycję
- Chlebowski: PiS stworzył państwo policyjne
- Kolejna komisja nie dla Macierewicza
- PiS wystawia Macierewicza do wiatru?
- Kurski będzie badał naciski na służby
- Były esbek sejmowym ekspertem
- Bulterier PiS zastąpi Macierewicza?
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
PiS ostro sprzeciwiał się obecności w komisji Jana Widackiego z Lewicy i Demokratów. Ten adwokat zasłynął między innymi obroną biznesmena Jana Kulczyka przed komisją śledczą do zbadania afery Orlenu. Bronił również funkcjonariuszy Służby Bepzieczeństwa oskarżonych w sprawie śmierci antykomunistycznego opozycjonisty Stanisława Pyjasa.
Posłowie PiS domagali się, by kandydaturze Widackiego poświęcić osobne głosowanie. Nie pozwolił na to marszałek Bronisław Komorowski. W tej sytuacji klub Prawa i Sprawiedliwości oświadczył, że w ogóle nie będzie głosować.
Mimo tego bojkotu posłowie zatwierdzili skład nowej komisji śledczej, która ma zbadać, czy za rządów PiS wywierano naciski na słuzby specjalne. Sprawę prześwietlać będą - oprócz Jana Widackiego z LiD - Stanisław Chmielewski, Andrzej Czuma i Sebastian Karpiniuk z Platformy Obywatelskiej, Jacek Kurski i Arkadiusz Mularczyk z Prawa i Sprawiedliwości oraz Mieczysław Łuczak z Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Za takim składem komisji głosowało 275 posłów, 6 było przeciw, a 1 wstrzymał się od głosu.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!