Kaczmarek opowie o kontach lewicy
Były szef MSWiA Janusz Kaczmarek będzie mógł bez przeszkód opowiedzieć o rzekomych szwajcarskich kontach lewicy. Warszawski sąd chce, by minister sprawiedliwości zwolnił Kaczmarka z tajemnicy państwowej w tej sprawie - pisze "Gazeta Wyborcza".
- Janusz Kaczmarek na celowniku CBA
- Kaczmarek skłamał w oświadczeniu majątkowym?
- Kaczmarek może już ujawnić tajne konta
- Czy Janusz Kaczmarek widział listę kont lewicy?
- Zeznania Dochnala sprawdza prokuratorska specgrupa
- SLD pozwie Kaczmarka za tajne konta lewicy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zwolnienie z tajemnicy umożliwi złożenie pełnych wyjaśnień i zapewnieni prawa do obrony mojego klienta" - mówi adwokat Janusza Kaczmarka.
Przed sądem toczy się bowiem proces o zniesławienie, jaki SLD wytoczył Kaczmarkowi za jego wypowiedzi w radiu RMF FM z maja 2007 roku.
Kaczmarek mówił wtedy, że widział listę polityków, którzy mieli konta w Szwajcarii. I że są na tych kontach "dziwne przepływy" i "są to prawdopodobnie pieniądze pochodzące ze źródeł przestępczych".
Ta wypowiedź zbiegła się z wizytą ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry w Szwajcarii, który według mediów miał przywieźć listę tych kont, a wrócił z niczym.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!