Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Komorowski nasyła prokuratorów na Sejm

2008-02-10 | Ostatnia aktualizacja: 18:14 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Przeciekami z tajnego posiedzenia powinna zająć się prokuratura" - nie ma wątpliwości marszałek Bronisław Komorowski, komentując ujawnienie zapisów z zamkniętych obrad Sejmu, w czasie których minister sprawiedliwości mówił o podsłuchach zakładanych przez specsłużby.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Marszałek nie kryje oburzenia faktem, że zapis obrad wyciekł do dziennikarzy "Rzeczpospolitej". Zapewnia przy tym, że to nie Kancelaria Sejmu ponosi za to winę. "Sejmowy stenogram miał powstać dopiero w poniedziałek" - tłumaczy Bronisław Komorowski.

Skąd w takim razie media mają dokładny zapis tajnych obrad? Zdaniem marszałka ktoś najpewniej wniósł dyktafon na salę posiedzeń. Jest to tym bardziej oburzające, że posłowie dostali wyraźny zakaz używania sprzętu rejestrującego dźwięk, a nawet telefonów komórkowych.

"Mamy do czynienia z podwójnym według mnie nadużyciem, delikatnie mówiąc: po pierwsze nagraniem przez kogoś na sali sejmowej posiedzenia utajnionego, a po drugie nadaniem mu w sposób nieuprawniony charakteru stenogramu" - stwierdził Komorowski.

Kancelaria Sejmu zapewnia, że przekaże sprawę przecieku prokuraturze.

Mariusz Nowik, Pap
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «