"Jedyny sukces prezydenta to tytuł kociarza"
Największy sukces prezydenta Lecha Kaczyńskiego to tytuł kociarza roku - tak z głowy państwa śmieje się na blogu w portalu onet.pl Wojciech Wierzejski z LPR. Dawny koalicjant PiS drwi, że Kaczyński zajmuje się tylko kotami, a w tej konkurencji po piętach depcze mu brat bliźniak Jarosław.
- Lech Kaczyński został Kociarzem Roku
- Prezydent pracuje nad wizerunkiem
- Wyleczyli kota Tuska, dostali dotację
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Mało kto wierzył, że Lechowi Kaczyńskiemu uda się wygrać w konkursie na kociarza roku. Konkurencja była spora, m.in. własny brat. Ale udało się! Naród, a zwłaszcza jego kociarska część doceniła osiągnięcia głowy państwa na polu wspierania polityki pro-kociej, najpierw w Warszawie, przez prezydenta miasta, potem już na skalę krajową" - ironizuje Wierzejski.
Prezydent dostał tytuł Kociarza w plebiscycie miesięcznika "Kot". I to właśnie bardzo rozbawiło Wierzejskiego.
"O tak, Kaczyńscy, a przede wszystkim Lech, ale także wszyscy bez wyjątku politycy PIS wiele zrobili dla polskich kotów! Chwała im za to, że wytyczyli nowe kierunki polityczne polskiej prawicy!" - pisze w blogu były poseł LPR.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!