Ziobro szukał tajnych kont w Liechtensteinie
Nie w Szwajcarii, a w Liechtensteinie były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i prokurator krajowy Janusz Kaczmarek szukali tajnych kont polityków lewicy - ujawnił w radiu RMF Roman Giertych. Ale według byłego wicepremiera te starania były nieskuteczne.
- Niemcy sterroryzowali Liechtenstein
- Ziobrze nie podoba się sędzia
- Tajne konta polityków istnieją. Oto dowód
- Szukają tajnych kont polityków
- Czy Janusz Kaczmarek widział listę kont lewicy?
- Jacek Piechota ma tajne konto w Szwajcarii?
- Prokuratura badała, czy Wiesław Kaczmarek ma tajne konto
- Kaczmarek: O tajnych kontach SLD opowiem w sądzie
- SLD donosi na Kaczmarka do prokuratury
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Były wicepremier ujawnił, że Ziobro specjalnie po to pojechał na czele polskiej delegacji do Liechtensteinu. Starała się uzyskać od władz informacje o właścicielach kont. Ale gospodarze strzegą tajemnic bankowych, więc delegacja odjechała z kwitkiem.
"Widać, że chyba tylko sposoby niemieckie, czyli wywiadowcze, działają na Liechtenstein" - ironizował Giertych. W ten sposób przypomniał zgrzyt, jaki zaistniał pomiędzy Niemcami a Liechtensteinem, gdy okazało się, że niemiecki wywiad za cztery miliony euro kupił w Liechtensteinie informacje o kontach wielu polityków niemieckich.
Były prokurator krajowy - a potem minister spraw wewnętrznych i administracji - Janusz Kaczmarek twierdził, że politycy lewicy mają tajne konta w Szwajcarii. Ale nie ujawnił, którzy konkretnie. Sojusz Lewicy Demokratycznej uznał wtedy, że pomówiono lewicę, zażądał przeprosin i skierował sprawę do prokuratury.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!