PO ciągnie Macierewicza przed trybunał
Platforma uderza w Antoniego Macierewicza. Klub rozpoczyna prace nad wnioskiem o postawienie byłego szefa kontrwywiadu wojskowego przed Trybunałem Stanu - ustalił dziennik.pl. Powód? Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski tłumaczy, że to właśnie Macierewicz doprowadził do kompletnego zniszczenia polskich wojskowych specsłużb.
- Macierewicz i jego Bondowie
- Wassermann: Za tego rządu mamy festiwal przecieków
- Oficerami BOR zostawali w 11 dni
- Macierewicz już bardziej się nie ośmieszy
- Macierewicz wyniósł tajne dokumenty
- Macierewicz skarży się na "ujawnienie nieprawdy"
- Egzamin na szpiega zdawali faksem
- Śledczy sprawdzą Macierewicza
- Harcerz zostawał agentem w 17 dni
- "Zarzuty wobec Macierewicza są śmieszne"
- Dowody na ekspresowe szkolenia agentów
- "Za Macierewicza gorzej niż za komuny"
- Prokuratura odmawia Macierewiczowi
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
PO chce ostatecznie rozprawić się z Macierewiczem. Zbigniew Chlebowski ujawnia dziennikowi.pl, że pojawiają się dokumenty poważnie obciążające byłego szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Według nich, przez liczne wycieki nazwisk i dokumentów, za którymi stoi właśnie Macierewicz, spalono kilka dobrych polskich siatek szpiegowskich za granicą.
Klub PO dziś rozpoczyna prace nad wnioskiem. Posłowie chcą przedstawić go już na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Jeśli to się nie uda, tekst poznamy najpóźniej za kilkanaście dni.
Co na to opozycja? Sekretarz generalny SLD Grzegorz Napieralski cieszy się z inicjatywy PO. "Wielokrotnie apelowaliśmy o taki wniosek. Macierewicz jest człowiekiem, który kłamie. Zniszczył wielu oficerów i cały system naszych specsłużb. Wiele wskazuje, że robił to bezprawnie" - wyliczał w rozmowie z dziennikiem.pl przewiny byłego szefa SKW.
PiS z kolei bagatelizuje sprawę. "To jest potwierdzenie tezy, że PO używa służb do walki politycznej i koniecznie chce zdobyć głowy prominentnych polityków PiS. Nie udało się z Mariuszem Kamińskim, nie udało się ze Zbigniewem Ziobrą, to teraz próbują z Macierewiczem" - tłumaczył w TVN24 były koordynator specsłużb Zbigniew Wassermann.
Inny poseł PO, Paweł Graś, ironicznie komentuje z kolei dzisiejszą konferencję prasową, na której Antoni Macierewicz zapowiedział pozwanie pułkownika Grzegorza Reszki za doprowadzenie do ujawnienia tajemnicy państwowej.
"Są ludzie, którzy zbierają znaczki, inni zbierają puszki po piwie, a są tacy, których życiowe hobby to składanie zawiadomień do prokuratury" - śmieje się polityk PO. I wytyka Macierewiczowi brak logiki. "Jak bzdury mogą stanowić tajemnicę państwową?" - pyta Paweł Graś.
Antoni Macierewicz oświadczył dziś, że składa zawiadomienie do prokuratury przeciwko Grzegorzowi Reszce. Oskarżył go o to, że przez niego wyciekły tajne szczegóły raportu z kontroli specsłużb. Z drugiej strony jednak przekonywał, że wszystkie te dane - w tym ujawnione przez DZIENNIK informacje o 17-dniowych szkoleniach na oficerów - są nieprawdziwe.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!