Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

PiS obnaża "POlitycznego matrixa"

2008-02-22 | Ostatnia aktualizacja: 18:16 | Komentarze: 0 | skomentuj
PiS zrobiła medialno-polityczny szoł z błędami ortograficznymi

PiS zrobiła medialno-polityczny szoł z błędami ortograficznymi / Inne

Tym razem Donald Tusk nie był wilkiem, a Neo z filmu "Matrix". Bo według PiS sto dni rządu PO-PSL to "jeden wielki polityczny matrix". Na dowód Adam Hofman i Mariusz Kamiński przygotowali specjalną prezentację. Nie obyło się jednak bez wpadki. Wyraz "przewożenie" pisze się jednak inaczej, niż na slajdzie PiS-u.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ortograficzny błąd nie zepsuł wrażenia, jakie wywarła całość prezentacji. Dziennikarze śmiali się rozbawieni, gdy obaj posłowie z iście prezenterskim zacięciem wyliczali grzechy i grzeszki rządu.

Konferencja prasowa Prawa i Sprawiedliwości zaczęła się od prezentacji fotomontażu, na którym w roli bohaterów filmu "Matrix" wystąpili czołowi politycy Platformy Obywatelskiej. Obsada "Politycznego matrixa" według PiS: Trinity - Julia Pitera, Neo - Donald Tusk, Morfeusz - Zbigniew Ćwiąkalski.

Na czym polega matrix w wykonaniu PO? Politycy PiS twierdzą, że Platforma zarządza państwem poprzez kreowanie tematów zastępczych. W tym gronie znalazły się: laptopy, karty SIM i zepsuty amerykański satelita. W ten sposób chce ukryć swoje grzechy. Stąd skojarzenie z matrixem.

Politycy PiS po kolei wyliczali przewinienia rządu Tuska: "Zaniedbania w sprawie gangu obcinaczy palców, umorzenie sprawy grupy trzymającej władzę, brak efektów wizyty Donalda Tuska w Moskwie, fiasko w zniesieniu embarga na polskie mięso, przecieki z tajnych obrad Sejmu na temat podsłuchów, kolejki na granicach..." - sypali jak z rękawa Hofman i Kamiński.

Ironizowali także na temat działalności Julii Pitery i Zbigniewa Ćwiąkalskiego. Rządowej pełnomocniczce do spraw walki z korupcją dostało się za raport na temat CBA. Hofman i Kamiński zaczęli się głośno zastanawiać, czy dokument czytał premier Tusk, a także sama Pitera. Ministrowi sprawiedliwości z kolei dostało się za konferencje prasowe z zamordowanymi laptopami, które nagle ożyły.

"Dwie tabletki. Możemy albo się obudzić, albo pozostać w politycznym matriksie" - podsumowali konferencję politycy.

"Politycy PiS przedawkowali niebieskie tabletki"

"Zejdźcie na ziemię" - taki apel wystosował Zbigniew Chlebowski tuż po widowiskowej konferencji prasowej PiS. I też pozwolił sobie na ironię. "Politycy PiS przedawkowali niebieskie tabletki. Taki wniosek wyciągam z ich multimedialnej prezentacji. Proponuję, żeby wzięli tabletki, dzięki którym wrócą do realnego świata" - stwierdził szef klubu PO.

I zaraz przeszedł do kontrataku: wytknął PiS, że jako opozycja nie powinna kręcić filmów i robić szopki, ale zgłaszać własne propozycje konkretnych rozwiązań.

Filip Jurzyk
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «