Wałęsa zasiądzie w "grupie mędrców"?
Były prezydent w tak zwanej unijnej grupie refleksji? Polska zaproponuje kandydaturę Lecha Wałęsy do gremium zajmującego się przyszłością Unii Europejskiej, zwanego też "grupą mędrców". Tak przynajmniej twierdzi agencja Reutera, ale nasz MSZ na razie nie komentuje.
- Wałęsa wypisany ze szpitala
- Wałęsa będzie walczył z Chinami
- Wałęsa: Tusk musi mieć twardą d...
- Radny PiS: Wałęsa to sprzedajny człowiek
- Wałęsa: Prezydent i premier są niepoważni
- Wałęsa: Solidarność dba tylko o swoje kieszenie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wiadomość o planowanej nominacji potwierdził prezes zarządu Fundacji Instytut Lecha Wałęsy Piotr Gulczyński. Milczy natomiast Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
W rozmowie z Reutersem były prezydent zapowiedział, że nominację przyjmie. "Od długiego czasu widziałem potrzebę stworzenia takiej grupy, która byłaby w stanie postawić pytania o przyszłość UE w bardziej zglobalizowanym świecie, o właściwe fundamenty naszego europejskiego domu i jego geograficzny zasięg" - powiedział Lech Wałęsa.
Przywódcy unijni chcą, by "grupa mędrców" skupiła się na planach Unii Europejskiej w latach 2020-2030, zwłaszcza na gospodarczych wyzwaniach globalizacji. Grupa ma się zająć wyzwaniami opisanymi w przyjętej w marcu Deklaracji Berlińskiej i przedstawić raport w czerwcu 2010 roku.
Kiedy dowiemy się, czy Lech Wałęsa znajdzie się wśród członków unijnego gremium? Najprawdopodobniej w drugiej połowie roku.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!