Kabareciarze pozwą PiS za kradzież
Oni nas okradli. To paskudne - tak o Prawie i Sprawiedliwości mówi radiu RMF Łukasz Rybarski z Kabaretu pod Wyrwigroszem. PiS bez zgody satyryków wykorzystało na swej konwencji piosenkę kabaretu "Donald marzy", czyli przeróbkę słynnego "Jożina z Bażin". Partia nie tylko nie miała na to zgody, ale kabareciarze wręcz zabronili użycia piosenki. Pozwą więc PiS do sądu. A tymczasem jak grzyby po deszczu powstaja kolejne kabaretowe piosenki do melodii "Jożina z Bażin". Najnowsza to "Kaczor z bagien".
- PiS: "Donald marzy" to dobro powszechne
- Kabaret walczy z PiS o piosenkę
- Jożin z Bażin razem z Donaldem Tuskiem
- SLD dzwoni z ostrzeżeniem o PiS. Posłuchaj!
- Kabaret Olgi Lipińskiej wraca na ekrany
- Chałturzyłem z panienkami
- Jarosław Kaczyński: Prezydent się pomylił
- "Za wagon słoniny sprzedadzą Polskę"
- Nie PiSz głupot - odpowiedź na stronę PiS
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"PiS zrobił to bez naszej zgody. Oni mam to ukradli. Jest to po prostu paskudne" - mówią RMF Łukasz Rybarski i Maurycy Polaski z kabaretu.
"My nigdy jako kabaret nie podpisywaliśmy się pod jakąkolwiek opcją. My jesteśmy od tego, żeby niszczyć w zarodku wszelką głupotę, starać się piętnować i ośmieszać głupawe historie, które się dzieją w kraju, bez względu na to kto się wygłupi. Ta piosenka to była po prostu satyra na bałagan panujący w kraju" - tłumaczą satyrycy, którzy nie chcą, by utożsamiano ich z Jarosławem Kaczyńskim i jego partią.
Artyści zdradzają, że PiS chciało im zapłacić za występ na konwencji. Odmówili.
>>> Posłuchaj piosenki "Donald marzy".
W TVN24, jeden z satyryków powiedział, że przed konwencją zgłosili się do niego przedstawiciele PiS. "To była wynajęta przez PiS specjalna agencja, która prosiła o wyrażenie zgody na publiczne wyemitowanie naszej parodii Jożina z Bażin. To spotkało się z naszym absolutnym protestem. Zakazaliśmy jakiegokolwiek wykorzystywania naszej twórczości, czy to w formie audio, czy wideo" - powiedział w TVN24 Łukasz Rybarski.
"Na pewno wystąpimy na drogę sądową o naruszenie praw autorskich i dóbr osobistych, bo nasz wizerunek został wykorzystany propagandowo bez naszej wiedzy i zgody. Tekst, który napisaliśmy jest naszą własnością. Został zacytowany, to wiemy na pewno, i został skojarzony z tą partią, a my tego absolutnie nie chcieliśmy" - protestuje satyryk.
Rybarski zapewnił, że kabaret nie ukradł praw autorskich twórcom piosenki Jożin z Bażin, czyli Ivanowi Mladkowi i czeskiej grupie Banjo Band. "Parodia rządzi się swoimi prawami. Stosuje się do niej inne przepisy. My robiliśmy to dla TVP2, która uregulowała rachunek z Mladkiem" - powiedział Rybarski.
Kabaret pod Wyrwigroszem znalazł już naśladowców. Do melodii "Jożina z Bażin" powstała już kolejna piosenka - "Kaczor z bagien", którą zaśpiewał Kabaret Derkacz.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!