Posłowie: Obowiązku meldunku nie można znieść
Projekt może i dobry, ale niewykonalny - tak o zapowiedzi premiera, że rząd zniesie obowiązek meldunkowy, mówią posłowie. Pomysłem zajmowała się sejmowa komisja do spraw specsłużb. Jej członkowie przesądzają, że nie można na to pozwolić, bo ucierpi bezpieczeństwo państwa. Uważa tak nawet przedstawiciel rządzącej PO. "Nie wyobrażam sobie zniesienia meldunku w tej chwili" - mówi dziennikowi.pl Konstanty Miodowicz.
- Fortuna dla urzędnika za fikcyjny meldunek
- Tusk: Zniesiemy obowiązek meldunku
- Adres e-mail zamiast meldunku
- Znika obowiązek meldunkowy
- Tusk robi plany na 8 lat rządów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Donald Tusk kilka razy już powtarzał, że jednym z ułatwień, jakie zafunduje Polakom rząd, będzie zniesienie obowiązku meldunku. Ale nie jest to takie proste, jak się wydaje. Dziś pomysłem zajmowała się sejmowa speckomisja. Do projektu odnosi się z rezerwą.
Szef komisji, Janusz Zemke z LiD, tłumaczy wątpliwości zagrożeniem terrorystycznym, które w Polsce istnieje przez nasze zaangażowanie w świecie.
Co ma wspólnego meldunek z antyterroryzmem? Chodzi o ewidencję ludności. "W innych krajach odbywa się to np. przez system ubezpieczeń zdrowotnych lub ewidencji bankowej" - wyjaśnia Zemke dziennikowi.pl. Potrzebne są jednak do tego specjalne systemy. W Polsce ich nie ma, więc jedynym skutecznym sposobem docierania do ludzi jest właśnie ich zameldowanie.
Wiceszef komisji Konstanty Miodowicz z PO zgadza się z Zemkem. "Kontrywywiad na pewno nie pójdzie na zniesienie meldunku, bo odebrałoby to służbom skuteczne narzędzie" - mówi. Właśnie z przedstawicielami różnych służb specjalnych rozmawiała komisja.
Zemke prywatnie dodaje, że i tak te najbardziej uciążliwe przepisy związane z meldunkiem są martwe. Chodzi na przykład o obowiązek zameldowania czasowego, gdy przebywa się gdzieś dłużej niż trzy dni.






















~Richard 19602010-09-26 00:07
Obowiazek meldunkowy i dowody osobiste istnieja bo sa potrzebne. Lecza syfa i AIDS, zapobiegaja zbrodniom, bo zaden bandzior zameldowany i zadowodowany nie podejmie ryzyka, zapobiega dzumie i powodziom, nie dopuszcza do gradobicia i likwiduje patologie spoleczna. Powstrzymuje 14 latki od sexu i niechcianej ciazy, lagodzi obyczaje... To dowodzi wyzszosci systemow stworzonych przez bandziorow Hitlera i Stalina nad amerykanska i kanadyjska demokracja ktore nie maja meldunku i dowodu osobistego.
A teraz powaznie panowie Poslowie- w Polsce istnieja systemy bankowe i karty kredytowe, prawa jazdy i przychodnie i szpitale. Kazdy ma jakis PESEL i miejsce pracy- a co najwazniejsze- KAZDY rozlicza podatki. Hallo! czy mnie slychac?- kazdy rozlicza podatki i podaje jakis adres. Wnioski?- wyciagajcie sami, a jak nie umiecie- to proponuje wyjazd do Kanady i USA po nauke.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!