Awaria sparaliżowała głosowanie w Sejmie
Pół godziny - właśnie tyle musieli czekać posłowie na rozpoczęcie obrad Sejmu. Posiedzenie ruszyło z opóźnieniem, bo zepsuł się system do głosowania. Awaria jest poważna - poinformował parlamentarzystów marszałek Sejmu Bronisław Komorowski.
- Marszałkowi szkoda czasu na uczczenie zmarłych
- Sejm zablokowany, bo luty jest dłuższy
- PO dogadało się z lewicą w sprawie mediów
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Z powodu awarii posypał się plan dzisiejszych obrad. Bo ledwie się zaczęły, a już marszałek musiał je przerwać. Zwołał Konwent Seniorów, by zmienić poprządek posiedzenia. Dlatego teraz, zamiast bloku głosowań, trwa drugie czytanie projektu ustawy medialnej autorstwa Platformy Obywatelskiej.
Usuwanie awarii może potrwać nawet kilka godzin. A jeśli się nie uda, sejmowych sekretarzy czeka ciężka praca. Może się bowiem okazać, że poselskie głosy będą liczyć "na piechotę".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!