Wojsko dostanie nowe wozy pancerne
Minister obrony Bogdan Klich woli kupić nowe wozy pancerne dla żołnierzy w Afganistanie i Iraku, niż dopancerzać stare Humvee. Prawdopodobnie nowe wozy kupione zostaną bez przetargu, bo minister chce, by jak najszybciej trafiły do armii. Deklaracja Klicha to efekt niedawnych wydarzeń w Afganistanie. Przez cienką blachę w naszych wozach zginęło tam ostatnio dwóch polskich żołnierzy.
- Ciało żołnierza zabitego przez talibów już w Polsce
- Polscy żołnierze w Afganistanie znów bez śmigłowców?
- Klich: Dla nas liczy się NATO
- Radzieckie miny przeciwczołgowe zabiły Polaków
- Pożegnano Polaka zabitego w Afganistanie
- Polscy żołnierze stchórzyli w Iraku
- Polscy żołnierze dostaną pojazdy z Afryki
- Brutalna prawda o wojnie w Afganistanie
- Zemsta armii na "buntowniku" z Afganistanu
- Humvee odporne na miny
- Polska armia jest potrzebna w Afganistanie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Klich powiedział, że obecnie trzeba zadać sobie pytanie: "czy dokonać dopancerzenia pojazdów w wersji mniej opancerzonej, czy też przejść na zupełnie nową linię samochodów
opancerzonych?"
"Osobiście skłaniam się w tym drugim kierunku" - powiedział minister. Jak tłumaczył, w przeciwnym razie trzeba byłoby "zaangażować zbyt duże środki w
dopancerzanie do takiej wersji, w jakiej jechał nasz patrol w Afganistanie".
Klich nie powiedział, kiedy nowy sprzęt miałby trafi do armii. Dodał jedynie, że to zależy od sposobu, w jaki go kupi. "Są możliwe procedury przetargowe, które są czasochłonne, i
jest tzw. pilna potrzeba. Jeżeli zastosujemy tryb pilnej potrzeby operacyjnej, by pozyskać nowe pojazdy w trybie przyspieszonym, to będę oczekiwał, że nie tylko jedna oferta ze strony gestora
zostanie wskazana" - powiedział Bogdan Klich.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!