Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

"Mecenas Blidów popełnił przestępstwo"

2008-03-04 | Ostatnia aktualizacja: 18:18 | Komentarze: 0 | skomentuj
Mariusz Kamiński zarzuca mecenasowi Leszkowi Piotrowskiemu popełnienie przestępstwa

Mariusz Kamiński zarzuca mecenasowi Leszkowi Piotrowskiemu popełnienie przestępstwa Fot. JACEK MARCZEWSKI / Inne

Mam nadzieję, że minister Ćwiąkalski zadziała równie szybko, jak wtedy, gdy do mediów wyciekły stenogramy z utajnionego posiedzenia Sejmu - mówi Mariusz Kamiński, rzecznik klubu parlamentarnego PiS. Komentuje w ten sposób wyznania mecenasa rodziny Blidów - Leszka Piotrowskiego - który ujawnił mediom szczegóły zeznań Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry. "Piotrowski ujawnił tajemnicę, a to jest przestępstwem" - twierdzi Kamiński.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Zdaniem rzecznika klubu parlamentarnego PiS, zachowanie mecenasa Piotrowskiego, pełnomocnika rodziny Blidów, jest "absolutnie niezrozumiałe, zaskakujące i skandaliczne".

"Mam nadzieję, że prokuratura będzie działała tu bardzo szybko i bardzo sprawnie" - podkreślił Kamiński. Przypomniał, że kiedy do mediów wyciekł stenogram z utajnionionego posiedzenia Sejmu, minister Ćwiąkalski zareagował natychmiast, a prokuratura podjęła odpowiednie czynności.

Jego zdaniem, skoro prokuratura nadała zeznaniom byłego premiera i byłego ministra sprawiedliwości klauzulę "tajne", to takie powinny pozostać.

Pełnomocnik rodziny Blidów ujawnił w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" szczegóły zeznań złożonych w sprawie zatrzymania Barbary Blidy przez Kaczyńskiego i Ziobrę. Według adwokata, Kaczyński miał powiedzieć, że od lutego do kwietnia 2007 r. w jego kancelarii odbyło się pięć narad poświęconych najważniejszym śledztwom w kraju.

Według Piotrowskiego, działania polityków PiS w sprawie zatrzymania Barbary Blidy świadczą, iż na szczytach poprzedniej władzy "istniała zorganizowana grupa przestępcza".

Piotrowski twierdzi, że nie boi się, że ktoś wytoczy mu proces o zniesławienie.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «