"Miller, dinozaurze, wracaj do nas"
Kłótnia na lewicy. Po tym jak obrażony na LiD Leszek Miller założył własną partię, on i jego byli koledzy skaczą sobie do gardeł. Najpierw Miller życzył im politycznej śmierci. "Przyszłość należy do młodych" - odcięła się w "Kropce nad i" Anita Błochowiak z LiD. Ale zaraz poprosiła Millera o powrót do partii, choć jest on - jak stwierdziła - dinozaurem.
- Posłanka lewicy przyłapana na czułościach
- Kwaśniewski: Zerwałem z lewicą
- Miller parkuje wóz, jakby był "świętą krową"
- Miller krytykuje Szczygłę za "bandę durniów"
- Szmajdziński: Miller się brzydko starzeje
- "Tusk woli osła od wierzchowca"
- Cimoszewicz: Wróciłem przez Kaczyńskich
- Miller: LiD jest jak świnka morska
- Matyja: Nie ma jednego konserwatyzmu
- Lewica to nie dinozaury w rodzaju Szmajdzińskiego
- Miller życzy śmierci swoim byłym kolegom
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Leszek Miller - od niedawna lider nowej partii Polska Lewica - życzy swoim kolegom politycznej śmierci. I jest pewien, że zajmie ich miejsce w Sejmie. "Spotkamy się w wyborach, wy wychodzicie z parlamentu, a my wchodzimy" - mówił do ludzi z LiD Miller w "Kropce nad i" Moniki Olejnik. "Nie wierzę, żeby Miller widział przyszłość lewicy w swojej osobie. Przyszłość jest w młodych" - odcięła się Anita Błochowiak z LiD.
"LiD umrze, jest coraz więcej ludzi, którzy tak uważają" - upierał się były premier. "Tak to się musi skończyć, bo LiD był związkiem polityczno-towarzyskim stworzonym przez Aleksandra Kwaśniewskiego" - dodał.
"Borowski użył SLD jak ścierki do wycierania butów, użył go, aby wejść do Sejmu i teraz też tak postąpi. Podobnie z Partią Demokratyczną" - przekonywał Miller.
Anita Błochowiak twardo zapowiada, że ona partii nie zostawi, a Miller odchodząc zrobił błąd. "Wielokrotnie mówiłam, że prędzej zrezygnuję z polityki, niż zmienię barwy partyjne. W LiD są nasze postulaty. Chcemy i będziemy dzięki temu klubowi parlamentarnemu realizować nasz program. Nie ma i nie może być podziału na lewicy. Z prawicą wygrywaliśmy tylko wtedy, kiedy byliśmy razem" - uważa posłanka.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!