Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

"Nie pozwólcie Ćwiąkalskiemu ukręcić sprawy"

2008-03-10 | Ostatnia aktualizacja: 18:19 | Komentarze: 0 | skomentuj
Ziobro: Nie pozwólcie Ćwiąkalskiemu ukręcić sprawy Kaczmarka

Ziobro: Nie pozwólcie Ćwiąkalskiemu ukręcić sprawy Kaczmarka Fot. fot. Marcin Lobaczewski / Inne

Nie pozwólcie, żeby śledztwo w sprawie Kaczmarka, która urosła do rangi symbolu, zostało skręcone - zaapelował do dziennikarzy Zbigniew Ziobro. Twierdzi, że tylko media mogą wyjaśnić sprawę, w której podejrzanymi są: były szef MSWiA Janusz Kaczmarek i biznesmen Ryszard Krauze. "Bo śledztwo stoi, a zależy na tym obecnemu ministrowi sprawiedliwości, Zbigniewowi Ćwiąkalskiemu" - mówi Ziobro.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Według byłego ministra sprawiedliwości, to, co robią prokuratorzy, wskazuje, że chcą śledztwo umorzyć.

"Śledztwo celowo jest prowadzone na bezdroża, w ślepą uliczkę. I już okazało się klapą i kompletnym niepowodzeniem" - mówi Ziobro. "Po to, by ludzie zamieszani w sprawę, mogli znów poczuć, że są równi i równiejsi wobec prawa" - dodaje.

Na "skręceniu" śledztwa, według Ziobry, zależy szczególnie obecnemu ministrowi sprawiedliwości, Zbigniewowi Ćwiąkalskiemu. Dlaczego? Być może chodzi o jakieś interesy ministra z biznesmenem Ryszardem Krauze. "Do dziś Ćwiąkalski nie ujawnił, co go łączy z szefem Prokomu, Ryszardem Krauze" - mówi Ziobro.

Były szef resortu sprawiedliwości zaapelował więc do dziennikarzy, by nie pozwolili, aby śledztwo zostało "skręcone".

"Nasi najbliżsi współpracownicy okazali się być osobami naruszającymi prawo w sposób bezwzględny, bez żadnych skrupułów. Rząd PiS zaryzykował swoją przyszłość, dążąc do wyjaśnienia tej sprawy. Wiele osób twierdziło, że śledztwo w sprawie akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa to mistyfikacja, ale my podjęliśmy szereg działań" - podkreślił Ziobro, chwaląc dziennikarzy "Newsweeka" i TVN, którzy prowadząc własne śledztwo, potwierdzili te ustalenia.

Tygodnik "Newsweek" napisał, że Janusz Kaczmarek ostrzegł Andrzeja Leppera przed prowokacją CBA, bo się bał. Że złapany w sidła Lepper opowie śledczym o kontaktach Kaczmarka z szefem Prokomu.

"Śledztwo w tej sprawie stoi w miejscu. Prokuratura rozważała nawet umorzenie zarzutów wobec Ryszarda Krauzego i Janusza Kaczmarka, podejrzanych formalnie o składanie fałszywych zeznań (obaj zaprzeczyli, by spotkali się w czerwcu zeszłego roku w hotelu Marriott)" - pisze "Newsweek".

Jacek Krawczewski
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «