Kaczyński: Rząd chce ustąpić Niemcom
Platforma nie zgadza się na PiS-owską ustawę uzupełniającą Traktat Lizboński, bo chce ustąpić Niemcom - zarzuca Jarosław Kaczyński. Szef Prawa i Sprawiedliwości już teraz zapowiada, że w ewentualnym referendum w tej sprawie jego partia będzie przeciw.
- Gosiewski: Chcemy traktatu, ale nie tak
- Dziesięciu posłów PiS złamie dyscyplinę
- Kaczyński: Tusk jest spolegliwy wobec Niemiec
- Kaczyński przegra bitwę o traktat lizboński
- PO grozi PiS przyspieszonymi wyborami
- Tak PiS chce dogadać się z PO w sprawie traktatu
- Kaczyński robi prezent Platformie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Obserwując rząd mamy podstawy obawiać się, że pójdzie na ustępstwa w sprawie Karty Praw Podstawowych i Joaniny" - podkreślił Jarosław Kaczyński.
PiS domaga się, by w ustawie ratyfikacyjnej traktatu wprowadzić obostrzenia dotyczące m.in. spraw moralności. Kaczyński uważa, że to pozwoli Polsce zachować własne przepisy zabraniające na przykład małżeństw homoseksualnych.
PiS chce też, by ewentualna zmiana w liczeniu liczby głosów poszczególnych członków Unii Europejskiej - czyli kompromisu z Joaniny - wymagała zgody jednocześnie prezydenta, rządu i
parlamentu.
Jarosław Kaczyński mówił dziś, że ratyfikowanie traktatu bez uwzględnienia postulatów PiS, będzie oznaczało "powrót do klientyzmu politycznego". Co to takiego? Prezes PiS
tlumaczył, że chodzi o politykę ustępstw, zwłaszcza wobec Niemiec. Przypomniał, że nie wszyscy Niemcy chcą pogodzić się z utratą ziem w Polsce. "Nawet kanclerz Helmut Kohl, ten
nasz <przyjaciel> nie chciał uznać granic Polski w 1990 roku" - powiedział Kaczyński.
Prezes PiS skomentował także groźby Platformy Obywatelskiej związane z ewentualnym rozwiązaniem parlamentu, gdy partie nie znajdą kompromisu w sprawie traktatu. "Jeżeli Platforma chce
zrezygnować z władzy, to niczego lepszego dla Polski Donald Tusk zrobić nie może - powiedział Jarosław Kaczyński.
"Będę bił brawo, gdy Tusk zrezygnuje, bo to ponad jego siły. Jedni dają radę, inni nie. Do tej ogromnej większości należy Donald Tusk" - dodał Kaczyński.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!