Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Gosiewski: Nie byłem kadrowym w PZU

2008-03-16 | Ostatnia aktualizacja: 18:19 | Komentarze: 0 | skomentuj
Gosiewski: Nie byłem kadrowym PZU

Gosiewski: Nie byłem kadrowym PZU Fot. Michal Rozbicki / Inne

"Nie ręczyłem za żadną z osób powołanych na stanowiska w PZU" - bije się w pierś Przemysław Gosiewski w odpowiedzi na zarzuty postawione mu przez "Rzeczpospolitą". Gazeta napisała że z przygotowywanej tzw. białej księgi PZU wynika, iż b. prezes firmy, Jaromir Netzel, zatrudnił wiele osób związanych z prominentnymi politykami PiS.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Według "Rz" w materiale często pada nazwisko Gosiewskiego - byłego wicepremiera, a obecnie szefa Klubu Parlamentarnego PiS. To właśnie on miał wskazać samego Netzla jako kandydata na prezesa, a potem nieoficjalnie kierować polityką kadrową firmy.

"Jestem zaskoczony tym stwierdzeniem. Żadni moi znajomi, osoby, z którymi utrzymuję kontakty towarzyskie, nie obejmowali żadnych funkcji w PZU. Ja o nominacji pana Netzla dowiedziałem się z mediów, nie ukrywam, uważałem ją za dosyć zaskakującą" - powiedział pytany o to w niedzielę przez dziennikarzy Gosiewski.

Według "Rz" w raporcie przygotowywanym przez nowy zarząd PZU - który ma trafić wkrótce do premiera Donalda Tuska - znajdą się w kontrowersyjne umowy i transakcje zawierane przez zarząd kierowany przez Netzla. Wymienione mają w nim być też nazwiska osób, których zatrudnienie lub awans budził wątpliwości, między innymi ze względu na wysokie wynagrodzenia, wypłacane za czasów prezesury Netzla.

Netzel został odwołany ze swojego stanowiska we wrześniu 2007 r. po zatrzymaniu związanym z przeciekiem w tzw. aferze gruntowej. Ostatecznie jemu, a także b. szefowi MSWiA Januszowi Kaczmarkowi, b. szefowi policji Konradowi Kornatowskiemu postawiono zarzuty dotyczące m.in. zatajenia spotkania Kaczmarka z Ryszardem Krauzem 5 lipca w hotelu Marriott oraz wzajemnego nakłaniania się do fałszywych zeznań.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «