Kurski wyreżyserował prezydenta
Takiego orędzia jeszcze nie było. W tle podniosły podkład muzyczny i zdjęcia ilustrujące każde stwierdzenie Lecha Kaczyńskiego. Przekaz całości wyszedł taki: prezydent chce chronić Polskę przed Niemcami i homoseksualistami. Kto za tym orędziem stoi? To dzieło Jacka Kurskiego - ustalił DZIENNIK.
- Prezydent wie, jak skończyć wojnę o traktat
- Kaczyński robi miejsce dla Rydzyka i... Rokity
- LPR musi przeprosić za pieśń dla papieża
- PO: Radni PiS to rasiści
- Kurski: Kotecka to narzeczona Ziobry
- Jackowi Kurskiemu ukradli samochód
- Gocłowski: Posłowie, ratyfikujcie traktat
- Dlaczego jesteśmy w Unii
- Niemcy: Czerwona kartka dla Kaczyńskiego
- PO grozi prezydentowi Trybunałem Stanu
- Merkel będzie rządzić nami i całą Europą
- TVN zaprosił gejów z orędzia prezydenta
- "Straszenie Polaków jest nieprzyzwoite"
- Geje poproszą o pomoc PO, by skazać prezydenta
- Kamiński płakał, gdy składał dymisję
- Bracia w europułapce
- Osiem milionów Polaków obejrzało prezydenta
- "Z Kamińskim łączy mnie szorstka przyjaźń"
- Zachwycone Niemcy: "Jak ten rząd Tuska dużo zrobił"
- Jak TVP montowała orędzie prezydenta
- Gej z orędzia poskarżył się na prezydenta
- Jak orędzie prezydenta pokonało "M jak miłość"
- "Albo ratyfikacja, albo wybory"
- Prezydent szachuje rząd własną ustawą
- Wałęsa: Wystąpienie niegodne prezydenta
- Kurski: ABW szuka na mnie haków
- Religa żegna się z PiS
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zobacz orędzie prezydenta Lecha Kaczyńskiego >>>
Kurski na jeden dzień nieoczekiwanie wcielił się w rolę reprezentanta Kancelarii Prezydenta. Wyreżyserował wszystko dokładnie. Przy nagraniu w Belwederze i montażu w TVP towarzyszyła mu wiceszefowa Agencji Informacyjnej TVP Patrycja Kotecka. Na wstępie prezydent - wyjątkowo jak na orędzie stojąc, a nie siedząc - przypomina, jak w ubiegłym roku negocjował traktat lizboński.
"Polskie drogi" w tle
Widzimy Lecha Kaczyńskiego naradzającego się, witającego się z przywódcami państw Unii, w tym z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. "Udało się przeforsować wszystkie ważne dla Polski zapisy" - podkreśla prezydent. I dodaje, że dzięki tak stanowczej postawie poprzedni rząd wywalczył 67,5 miliarda euro, dzięki którym dziś Polska wychodzi z cywilizacyjnej zapaści po latach komunizmu.
Wagę wypowiadanych słów podkreśla lecąca w tle melodia będąca głównym motywem popularnego w latach 70. serialu "Polskie drogi" opowiadającego o... walce komunistycznego podziemia w czasie okupacji hitlerowskiej. W pewnym momencie muzyka milknie. "Nie wszystko w Unii musi być dobre dla Polski" - twardo zaznacza prezydent.
Merkel i homoseksualiści mają straszyć
Jakie są zagrożenia? Według prezydenta to przede wszystkim niemieckie roszczenia wobec Polski. W tle widzimy kanclerz Merkel w towarzystwie szefowej niemieckiego związku wypędzonych Eriki Steinbach. Następnie prezydent przestrzega przed zburzeniem obowiązującego w Polsce ładu moralnego. Przebitka ze ślubu gejowskiego tłumaczy jasno, o co chodzi.
Wyraźnie też prezydent wskazuje, że te obawy płyną z działań obecnego rządu w sprawie traktatu. Całość została wyjątkowo nadana jednocześnie w dwóch głównych kanałach TVP.
Kurski: Pamiętam, jak to się robi
Skąd pomysł na cały spot? "Nie chcę mówić o tym spocie z wrodzonej nieśmiałości i skromności. Poza tym nie będę zdradzał tajemnic pałacu" - mówi jego autor Jacek Kurski. Po czym podkreśla: "Przypominam, że w 2005 roku byłem szefem sztabu podwójnie zwycięskiej dla PiS kampanii telewizyjnej. Trochę jeszcze pamiętam, jak to się robi".
To wyraźny przytyk do prezydenckiego ministra Michała Kamińskiego, który do tej pory odpowiadał za medialne wystąpienia prezydenta. I przez swoich partyjnych kolegów został uznany za współwinnego ostatniej przegranej kampanii wyborczej.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!