"Kurski nadużył zaufania prezydenta"
Prezydencki minister Michał Kamiński potwierdził słowa Jacka Kurskiego, że Lech Kaczyński nie widział swojego orędzia przed emisją. "Prezydent zaufał Kurskiemu w kwestii swojego wystąpienia, a on tego zaufania nadużył" - stwierdził Kamiński w "Kropce nad i" w TVN24.
- Jackowi Kurskiemu ukradli samochód
- O wyższości polskich polityków nad resztą świata
- Zobacz prezydencki list do gejów z orędzia
- Prezydent spróbuje udobruchać kanclerz Merkel
- "Albo prezydent przeprosi, albo go pozwę"
- Premier Holandii broni gejów przed Kaczyńskim
- Prezydent zaprasza gejów z orędzia?
- Kurski: Prezydent nie wiedział, co będzie w orędziu
- Kurski woli przepraszać Tuska niż Wachowskiego
- "Z Kamińskim łączy mnie szorstka przyjaźń"
- Merkel obraziła się na Lecha Kaczyńskiego
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Michał Kamiński stwierdził, że orędzie Lecha Kaczyńskiego byłoby z całą pewnością lepsze, gdyby nie "delikatnie mówiąc, nieszczęśliwe obrazki zmontowane przez Jacka Kurskiego". Ma jednak nadzieję, że "złe zmontowanie obrazków" przez Kurskiego nie wpłynie na stosunki prezydenta z Angelą Merkel.
"Z całym szacunkiem dla pana Kurskiego, to nie jest on jeszcze graczem międzynarodowym. Prezydent nie ponosi winy za jego działania. Doszło do nieszczęśliwego wydarzenia i nasi zachodni partnerzy zdają sobie z tego sprawę" - stwierdził.
Prezydencki minister przyznał jednak, że to on powinienem dbać o wizerunek głowy państwa. "Trzeba przyznać, że w tym zadaniu Kurski wyręczył mnie nie najlepiej. Nie piałem z zachwytu nad tym, co zrobił mój partyjny kolega" - wyznał.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!