IPN szuka kłamców w Sejmie i Senacie
Instytutu Pamięci Narodowej sprawdza oświadczenie lustracyjne 12 obecnych posłów i senatorów - wynika ze sprawozdania IPN. Jeśli któryś z nich okaże się kłamcą lustracyjnym, straci prawo wykonywania funkcji publicznych nawet na 10 lat.
- Czy Geremek się zlustruje?
- PRL-owski prokurator stanie przed sądem?
- Marszałek wściekły na leniwych senatorów PO
- Urzędnik okradał Senat
- Platforma nie ma czasu na lustrację
- Ustawa lustracyjna legła w gruzach
- Konsultacji ws. lustracji będzie więcej
- "Co będzie dalej z lustracją"
- Lustracja nie spowoduje rewolucji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Postępowanie w 12 sprawach rozpoczęły się już w grudniu 2007 - czytamy w sprawozdaniu pionu lustracyjnego Instytutu Pamięci Narodowej. W dokumencie nie padają jednak żadne nazwiska parlamentarzystów.
IPN bada prawdziwości oświadczeń lustracyjnych osób publicznych. W przypadku wątpliwości, prokuratorzy instytutu wystąpią do odpowiedniego sądu o zbadanie oświadczenia. Osoba uznana przez sąd za "kłamcę lustracyjnego" straci prawo do pełnienia funkcji publicznych nawet na 10 lat.
W grudniu ubiegłego roku IPN ujawnił zawartość archiwów odnoszących się do posłów i senatorów wybranych w ostatnich wyborach. Z dokumentów wynikało, że 10 posłów i 3 senatorów tajne służby PRL zarejestrowały jako współpracowników. Wymienieni zaprzeczyli współpracy i zapowiedzieli wnioski o autolustrację.
Wtedy padły nazwiska. Wśród wymienionych było:
4 parlamentarzystów PO: posłowie Jan Kuriata i Tomasz Nowak oraz senatorowie Marek Konopka i Zbigniew Pawłowicz;
3 - PSL: posłowie Eugeniusz Kłopotek, Mirosław Pawlak i Edward Wojtas;
3 - LiD: posłowie Eugeniusz Czykwin, Wacław Martyniuk i Wiesław Szczepański,
2 - PiS: poseł Bogusław Kowalski i była już posłanka Zyta Gilowska
i niezrzeszony senator Włodzimierz Cimoszewicz (w 2001 r. Sąd Lustracyjny uznał za prawdziwe jego oświadczenie zaprzeczające współpracy).




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!