Stan zdrowia prezydenta pozostanie tajny
Nie dowiemy się, czy coś dolega Lechowi Kaczyńskiemu. Kancelaria Prezydenta nie opublikuje raportu o stanie zdrowia prezydenta, czego domagał się Janusz Palikot z PO. "To nie jest polski zwyczaj" - podkreśla w Radiu ZET szefowa kancelarii Anna Fotyga.
- Poznamy wszystkie choroby Tuska
- "Czy Kwaśniewski był pijany, a Kaczyński ma Alzheimera"
- Prezydent: Nie odpowiem, bo jestem ciężko chory
- Prezydent jest zdrowy, bo ma siłę znosić ataki
- "Obywatele mają prawo znać stan zdrowia prezydenta"
- Palikot sam zbada się u psychiatry
- Prezydent choruje, bo często się chwieje
- Rządowy szpital nie chce przebadać Palikota
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O planach opublikowania takiego raportu pisał tygodnik "Wprost". Dokument miał przeciąć spekulacje na temat pogarszającego się stanu zdrowia Lecha Kaczyńskiego. "Te plotki są bardzo denerwujące. I ciągle pojawiają się nowe. A to, że Lech Kaczyński ma chorobę Alzheimera, a to że ma nowotwór. Tymczasem to wszystko informacje wyssane z palca" - wyznała tygodnikowi osoba z otoczenia prezydenta.
Jednak Anna Fotyga ucina również spekulacje na temat samego sprawozdania. "Nie będzie raportu dotyczącego stanu zdrowia prezydenta Kaczyńskiego. To nie jest polski zwyczaj" - zapewniła szefowa kancelarii w Radiu ZET.
"W tej chwili taki raport nie jest przygotowywany" - mówi w RMF Wojciech Lubiński, osobisty lekarz prezydenta. Ale jak dodaje, jeśli Lech Kaczyński będzie chciał, można szybko przygotować taki dokument i upublicznić.
Raport na temat stanu zdrowia Lecha Kaczyńskiego w Polsce byłby precedensem. Ale już na przykład w USA jest to normalna praktyka. Szczegółowe wyniki badań amerykańskiego prezydenta są publikowane raz do roku, zwykle w okresie wakacyjnym.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!