Senyszyn zakłada klub profesorów
Najlepiej wykształceni posłowie i senatorowie pod skrzydłami Joanny Senyszyn z SLD? Czemu nie. Posłanka lewicy tworzy Parlamentarny Zespół Profesorów. Grupa szybko będzie się powiększać, bo posłowie i senatorzy coraz chętniej się dokształcają - donosi tygodnik "Wprost".
- Senyszyn na szefa SLD
- Senyszyn już nie chce być posłem
- Senyszyn tygrysicą lewicy
- Intelektualiści w polityce: problem czy ratunek?
- Marszałkowi Sejmu mylą się lewicowe frakcje
- PSL - partia chłopska z tytułami magistrów
- Wykształceni żyją dłużej
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zaproszenia trafią do wszystkich 21 profesorów belwederskich w parlamencie. Swój akces zgłosili już biolog Stefan Niesiołowski z Platformy Obywatelskiej oraz prawnicy Marian Filar i Jan Widacki z Partii Demokartyczneju - chwali się w rozmowie z "Wprost" Joanna Senyszyn.
Zespół najlepiej wykształconych polskich parlamentarzystów może się stale i regularnie powiększać, bo coraz więcej posłów tej kadencji odczuwa silny pęd ku wiedzy.
Były szef bankowej komisji śledczej, Adam Hofman z PiS, doktoryzuje się właśnie z... komisji śledczych. A jego partyjny kolega Joachim Brudziński z historii Pomorza - informuje "Wprost".
Gorszy nie chce być Karol Karski, także z PiS, który habilituje się z prawa. Żeby jednak prawica nie wyprzedziła w poziomie wykształcenia lewicy, to szef SLD Wojciech Olejniczak niedawno doktoryzował się z lasów w Polsce.
Tuż za nim dumnie kroczy i powiewa sztandarem wiedzy Grzegorz Napieralski. Poseł SLD planuje bowiem doktorat z politologii.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!