Ekolog Kwaśniewski w Dniu Ziemi zarabiał na wykładach
Zapowiedziane zaangażowanie Aleksandra Kwaśniewskiego w ochronę środowiska pozostaje na razie pustym gestem. Wczoraj były prezydent zmarnował znakomitą okazję do zaprezentowania się w nowej roli. Światowy Dzień Ziemi spędził w USA na zakontraktowanych wykładach. W tym czasie Al Gore, którego polski eksprezydent postawił sobie za wzór, jeździł z prezentacją filmu o globalnym ociepleniu - pisze DZIENNIK.
- "Czy Kwaśniewski był pijany, a Kaczyński ma Alzheimera"
- Niemiecka Republika Bionady
- SLD nie chce już widzieć Kwaśniewskiego
- Kwaśniewski w USA: Wpuśćcie Rosję do NATO
- Kwaśniewska wyleci z TVN Style?
- Kwaśniewski zajmie się segregacją śmieci
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Światowy Dzień Ziemi, święto ekologów obchodzone od 1990 r., upływa zazwyczaj na akcjach sprzątania, seminariach naukowych i festynach. Kwaśniewski nie przerwał jednak wykładów na uniwersytecie w Georgetown.
Czy poruszał tematykę ekologiczną za oceanem? Tego nie potrafiła nam powiedzieć pracownica fundacji byłego prezydenta Amicus Europae. "Powinien chociaż po wykładzie zabrać amerykańskich studentów i posprzątać z nimi miasteczko akademickie" - doradza Joanna Senyszyn z SLD. I nie wróży Kwaśniewskiemu sukcesu na miarę Ala Gore'a, bo jej zdaniem ekologia to w Polsce trudny temat. A posłanka PiS Anna Paluch z sejmowej komisji ochrony środowiska dodaje: "Każdy powinien robić to, co naprawdę umie".
Były prezydent najwyraźniej jednak wierzy w swoje możliwości. Jak pisaliśmy wczoraj, niedawno był na Antarktydzie, gdzie zgłębiał problem topnienia lodowców. Zaplanował też ekologiczny zwiad w Chinach i Indiach. Chce również, by jego fundacja uczyła dzieci segregacji odpadów.
Poseł PO i entomolog Stefan Niesiołowski wątpi w szczerość intencji Kwaśniewskiego, a jego pomysły nazywa naśladownictwem. Przestrzega też byłego prezydenta, żeby nie stał się śmieszny. "Do propagowania ekologii trzeba mieć dużą wiedzę. Nie jestem pewien, czy on się na tym zna. Z tego, co wiem, to hodował tylko psa" - ironizuje.
W tym czasie Al Gore niestrudzenie podróżuje po świecie z prezentacją swojego filmu "Niewygodna prawda" o skutkach globalnego ocieplenia. Wczoraj wieczorem znalazł czas na rozmowę u Oprah Winfrey, gdzie dyskutował o tym, co grozi Ziemi.
Zdaniem byłego premiera Józefa Oleksego Kwaśniewski nigdy wcześniej nie zdradzał objawów miłości do przyrody. "No, ale różne formy aktywności przychodzą na człowieka w różnym czasie. Widocznie nagle dostrzegł, że środowisko jst zagrożone" - skomentował we wczorajszej rozmowie z DZIENNIKIEM Oleksy.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!