Paradowska skarży TVP, bo nie pomaga SLD
Nie pomagam żadnej partii w określeniu tożsamości - zapewnia publicystka Janina Paradowska. I żąda przeprosin od TVP. Telewizyjne "Wiadomości" podały bowiem, że Paradowska jest w gronie publicystów, którzy mają "pomóc Sojuszowi Lewicy Demokratycznej w określeniu nowej tożsamości".
- Paradowska: Lis nie obroni Urbańskiego
- Rozbrat partii Borowskiego z LiD-em
- Napieralski: Borowski zdradził lewicę
- Politycy SLD zarobili na porwaniu Olewnika
- Napieralski: Chcę być szefem SLD
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Publicystka "Polityki" poczuła się urażona. Przekonuje, że nie zajmuje się pomocą, a jedynie na łamach tygodnika "podejmuje próby" określenia tożsamości rozmaitych partii.
Paradowska przypomina, że w ostatnich tygodniach w ogóle nie zabierała głosu na temat tożsamości SLD - pisze onet.pl.
Publicystka przyznaje, że reporter TVP dzwonił do niej przed emisją materiału o Sojuszu. "Prosił o komentarz odnośnie sytuacji lewicy. Jednak nauczona złym doświadczeniem, nie wiedząc nic o materiale i z jaką intencją jest przygotowywany, odmówiłam" - twierdzi. "Reporter nie zadał mi nawet pytania o moją ewentualną pomoc w określeniu tożsamości SLD" - dodaje.
Materiał o SLD "Wiadomości" pokazały 12 kwietnia. Publicystka domaga się teraz przeprosin także w sobotnim wydaniu "Wiadomości" - 26 kwietnia.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!