"Marcinkiewicz rozpowszechnia paszkwile"
Marcinkiewicz rzuca hasło, a potem robi się zamieszanie - atakuje byłego premiera Zbigniew Ziobro. Były minister sprawiedliwości zapewnia, że jest lojalnym członkiem PiS i nie zamierza "wygryźć" ani Zbigniewa Wassermanna, ani Jarosława i Lecha Kaczyńskich. A o plotkach na ten temat, głoszonych m.in. przez Marcinkiewicza, mówi krótko: "To paszkwile".
- "Kaczyński wychłostał Ziobrę"
- Marcinkiewicz: Ziobro będzie szefem PiS
- Ziobro na prezydenta
- Prezydent: Ziobro nie jest moją nadzieją
- Ziobro wciąż się czerwieni
- Marcinkiewicz: Niech się Czarnecki odczepi
- Marcinkiewicz po angielsku: "Aaa... yyy..."
- Macinkiewicz straci pracę w Londynie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To oczywista nieprawda" - mówi w TVN24 Ziobro. I twierdzi, że paszkwile na temat tego, iż chciałby zająć miejsce braci Kaczyńskich i chce wygryźć Wassermanna ze stanowiska szefa PiS w Małopolsce rozpowszechniają polityczni przeciwnicy PiS.
Kto jest takim politycznym przeciwnikiem, chcącym zaszkodzić PiS i Ziobrze? Były minister sprawiedliwości nie ma wątpliwości: to Kazimierz Marcinkiewicz.
"To przecież on zaczął rozpowszechniać plotkę, jakobym chciał zostać prezesem PiS" - przekonywał w TVN24.
Jego zdaniem, wszystkie te informacje mają doprowadzić do podziału w PiS. Ziobro zapewnia jednak, że nic z tego nie będzie, bo on jest lojalny: i wobec partii, i wobec jej twórcy, Jarosława Kaczyńskiego.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!