Niesiołowski: Prezydent jest nabzdyczony
Prezydent ciągle się obraża, a jego otoczenie ma pretensje, że ktoś go nie docenia - tak mówi o Lechu Kaczyńskim poseł Platformy Stefan Niesiołowski. Parlamentarzysta, znany z niewybrednego języka, idzie jeszcze dalej. Twierdzi, że "prezydent jest nabzdyczony".
- PiS upartyjnił media? To "gigantyczne nadużycie"
- Figurski: Niedorozwinięty Lech Kaczyński
- Radiowcy zawieszeni za obrazę prezydenta
- Niesiołowski: PiS skończy jak AWS
- Rząd: Prezydent nie będzie nas ustawiać
- Drzewiecki nie jedzie do Lwowa, bo nie wie, po co
- Kaczyński poleci bronić Gruzji
- Niesiołowski: Zwrot orderu to przesada
- Rządowy szpital pozywa prezydenta za długi
- Cymański: Platforma oszukała Kaczyńskiego
- Niesiołowski: Niech prezydent zrezygnuje
- PiS przenosi się do Chicago
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Platforma Obywatelska i premier Donald Tusk wcale nie chcą ciągłych konfliktów z prezydentem i jego kancelarią - zapewnia Stefan Niesiołowski. W wywiadzie dla RMF FM winą za napięcia, np. w sprawach polityki zagranicznej, obarcza Lecha Kaczyńskiego i jego urzędników.
"Jeśli prezydent nie chce wojny, to dlaczego wywołuje te niekończące się różnego rodzaju incydenty? Prezydent jest wyraźnie prezydentem PiS-u. Chce, by do władzy wrócił jego brat bliźniak i temu podporządkowuje wszystkie działania" - ocenia poseł Platformy Obywatelskiej.
Pytany, czy premier nie przyczynia się do napięć między "małym" a "dużym" pałacem, Niesiołowski odpowiada, że "tylko Bóg nie popełnia błędów". Nie widzi jednak niczego złego w tym, że Donald Tusk nie pozwolił ministrowi sportu jechać do Lwowa na konferencję poświęconą Euro 2012. O ten wyjazd prosił Mirosława Drzewieckiego właśnie prezydent Lech Kaczyński.
"Każdy człowiek popełnia błędy. Ale czepianie się cały czas, że ktoś gdzieś nie pojechał i nie uszanował godności pana prezydenta, jest już nudne" - tak Stefan Niesiołowski kwituje całą sprawę.
Parlamentarzysta PO ma więcej pretensji do głowy państwa. "Prezydent od czasów słynnych <kartofli> ciągle się obraża, cały czas jest <nabzdyczony>, a jego otoczenie ma pretensje, że ktoś go nie doceni" - zarzuca Lechowi Kaczyńskiemu poseł Niesiołowski.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!