Co się dzieje z Radą Bezpieczeństwa Narodowego?
Rada Bezpieczeństwa Narodowego, najważniejszy organ doradzający prezydentowi w sprawach bezpieczeństwa, śpi - martwi się "Gazeta Wyborcza". Ani razu nie zebrała się od wyborów. Nie ma w niej premiera ani szefa MSZ, są za to: Jarosław Kaczyński, Anna Fotyga i Aleksander Szczygło.
- Prezydent zdradzi szefowi PiS wszystkie tajemnice
- Marszałek Senatu: Już nie doradzę prezydentowi
- NIK prześwietli ministerstwo Pawlaka
- Piloci nie chcą latać rządowymi maszynami
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
RBN pomaga w tworzeniu strategii, sprawach dotyczących wojska, ocenia zagrożenia państwa. Zazwyczaj tworzyli ją - oprócz prezydenta - premier, niektórzy ministrowie, szef sztabu, prezes NBP oraz eksperci.
Jeszcze nigdy skład Rady nie był jednak tak osobliwy jak za prezydentury Lecha Kaczyńskiego, twierdzi "Wyborcza". Tworzą ją: Władysław Stasiak - szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego (wchodzi do niej z urzędu i jest sekretarzem), prezes PiS Jarosław Kaczyński, szefowa Kancelarii Prezydenta Anna Fotyga (wcześniej minister spraw zagranicznych), Aleksander Szczygło (b. szef MON w rządzie PiS). To osoby politycznie najbliższe prezydentowi. Nie ma za to w Radzie premiera ani ministrów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo kraju.
Ale nawet w tym składzie Rada śpi - pisze gazeta. Od ostatnich wyborów parlamentarnych nie zebrała się ani razu. Ostatnie posiedzenie odbyło się 27 marca 2007 roku, przeszło rok temu, gdy władzę sprawowało PiS.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!