Dziennik.plPolityka

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Donald Tusk ostrzega: Narkotyki to zło

2008-05-13 | Ostatnia aktualizacja: 18:28 | Komentarze: 1 | skomentuj
Premier: Narkotyki to zło

Premier: Narkotyki to zło Fot. Fot. Igor Morye / Inne

Poza młodzieńczym wybrykiem nigdy nie brałem narkotyków - zapewnił Donald Tusk, który przyznał się, że w młodości palił marihuanę. "Nie ma się czym chwalić, zwłaszcza że narkotyki są niebezpieczne" - tłumaczył szef rządu i od razu dodał, że wszyscy jego koledzy, którzy palili trawkę, wyszli na ludzi.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

O grzechy młodości dziennikarze pytali premiera Tuska na lotnisku, przed odlotem w tygodniową podróż do Ameryki Łacińskiej. A premier nie uchylał się od odpowiedzi.

Wyjaśnił, że jego dzieciństwo i młodość nie były łatwe. To była bieda i praca. "Tułałem się po hotelach robotniczych, a to nie były święte miejsca, zaś my nie byliśmy aniołami" - wspominał Tusk. Z satysfakcją dodał, że wszyscy jego towarzysze z ówczesnych lat wyszli na ludzi.

Premier zapewnił też, że wcale nie jest dumny z tego, że próbował narkotyków. Zapewnia, że to był ten jeden raz i prosi, by wszystkim, a zwłaszcza dzieciom, przypominać, iż każdy narkotyk to zło. "Niczego nie ukrywam ze swego życiorysu i już w latach 90. publicznie mówiłem o tym fakcie" - przypomniał.

Wątek błędów młodości premiera zdominował konferencję. Bo już mało kogo interesowało, o czym wczoraj debatował rząd. Więcej uwagi przyciągnęła relacja Donalda Tuska ze spotkania z prezydentem.

Premier ujawnił, że rozmawiali o sytuacji w Gruzji i szczycie energetycznym w Kijowie, a także o planach reformy ochrony zdrowia. Zresztą w tej sprawie obaj panowie umówili się na większe spotkanie w towarzystwie ekspertów. "Atmosfera rozmowy była dobra" - skwitował premier.

Andrzej Geller
Źródło: Dziennik.pl
Wypowiedzi: 1
  • ~Czytelnik2011-03-28 23:28

    Jak moze byc jakas substancja zla? Zle jest uzaleznienie. Jesli wg.premiera narkotyki to zlo, to czemu pije alkohol? Wszak to narkotyk, tak jak tyton. Oto pare argumentow przeciw prohibicji: brak calkowitej kontroli nad dystrybucja i jakoscia sybstancji, brak dochodow panstwa z tytulow podatku, walka z wiatrakami, bo narkomani sie NIGDY nie zwalczy, przestepczosc zorganizowana ma duze dochody, diler nie pyta sie czy jego klient ma 18 lat, udowodniono jest naukowo, ze stres zwieksza syndrom uzaleznienia. Pozatym jesli chodzi o konopie jest najbardziej uzyteczna roslina na swiecie, mimo to nielegalna, wiele zastosowan medycznych (m.in.usmierza bol, pomaga w leczeniu raka, leczy jaskre i stwardnienie rozsiane), pozatym inne narjkotyki rowniez moga byc pomocne w medycynie. Chyba czas drodzy czytelnicy sie troche doksztalcic. Ci co chca i tak beda narkotyki zazywac, bez wzgledu czy sa legalne czy nie. Potrzebna jest kontrolowana przez panstwo produkcja i dystybucja srodkow odurzajacych, profilaktyka i edukacja, a z dochodow ze sprzedazy narkotykow finansowac leczenie. Wy sobie pijecie legalnie, to dlaczego dorosla osoba nie moze decydowac o wlasnym losie? Jesli jestem "wolny" to powinienem miec prawo do zazywania i posiadania kazdej sybstancji jako tylko chce. Prohibicja jest niczym innym, jak ograniczaniem swobod obywatelskich.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl