Rzecznik PiS broni zaciągającego się Tuska
"Wolę deklaracje premiera Tuska, który nie zachował się tak obłudnie jak Bill Clinton" - tak rzecznik PiS Adam Bielan komentuje w Radiu ZET przygodę młodego Donalda Tuska z marihuaną i porównuje do deklaracji byłego prezydenta USA, który przyznał się, że palił trawkę, ale się nie zaciągał.
- Agnieszka Holland wciąż pali trawkę
- Poseł: To moja sprawa, czy palę marihuanę
- Bielan pokłócił się z Kamińskim o strategię PiS
- Tusk palił trawkę i pił tanie wina
- Trawka zniszczyła mózg premiera?
- Prezydent: Chyba dobrze, że nie brałem narkotyków
- Donald Tusk ostrzega: Narkotyki to zło
- Król wyznaje: Brałem LSD
- Niemiecki agent w otoczeniu Donalda Tuska
- Za grzechy młodości trzeba wziąć odpowiedzialność
- Pitera: Wyznanie premiera o trawce budzi zaufanie
- Koledzy bronią grzeszków Tuska
- Marihuanę palić wolno, papierosów nie
- "Kaczyński powinien palić skręty"
- Lider SLD palił skręta... "na Clintona"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie sądzę, że Bill Clinton się nie zaciągał" - mówi Bielan. "To, co robił polityk w wieku 18 lat, nie powinno być wykorzystywane" - dodaje rzecznik PiS i od razu przypomina, że za podanie w kampanii wyborczej informacji o dziadku Tuska, który służył w Wehrmachcie, Jacek Kurski został na pewien czas usunięty z Prawa i Sprawiedliwości.
Również profesor Zbigniew Religa usprawiedliwia Donalda Tuska. "Premier dobrze zrobił, przyznając się, iż palił marihuanę" - mówi były minister zdrowia w Polskim Radiu. Dodaje jednak, że cała afera z narkotykami świadczy o tym, iż "świat schodzi na psy".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!