Prezydent: Nie mam czasu na aneks o WSI

Publikacja aneksu do raportu o WSI opóźnia się, bo prezydent ma nawał obowiązków Fot. Michal Rozbicki / Inne
Aneks Antoniego Macierewicz do raportu z likwidacji WSI ujrzy światło dzienne - zapowiada prezydent Lech Kaczyński. Tłumaczy jednak, że ze względów bezpieczeństwa musi się osobiście zajmować tym dokumentem. A ma tyle prezydenckich obowiązków, że dużo czasu już mu nie zostaje.
- Dwie osoby zatrzymane w aferze z raportem o WSI
- Tak handlowano aneksem Macierewicza
- "Kaczyńscy odpowiadają za aneks o WSI"
- Aneks do raportu o WSI to interpretacje, nie fakty
- Kaczyński: ABW chciała zdobyć tajny aneks?
- Macierewicz nie musi przepraszać ITI
- Gosiewski: Rząd mataczy, błądzi i kluczy
- MON: Będzie nowa komisja weryfikująca WSI
- Aneks o WSI to wielki ból głowy prezydenta
- "Tajny aneks Macierewicza wywoła skandal"
- Piotr Bączek zeznaje ze szczotką do zębów
- Krauzemu proponowano wykreślenie nazwiska z aneksu?
- Prokuratorzy chcą przesłuchać Macierewicza
- Prokuratura: Znaleziono tajne dokumenty
- Ludzie IPN niszczyli tajne akta?
- Macierewicz: Polskie specsłużby to mafia
- Oficerowie WSI wystawią Macierewiczowi pomnik
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Niepublikowanie aneksu jest związane przede wszystkim z moim bardzo intensywnym kalendarzem" - przyznaje prezydent w wywiadzie dla "Gazety Polskiej". Lech Kaczyński dodaje też, że aneks jest większy od samego raportu, co oznacza znacznie więcej pracy przy nim.
Prezydent nie może tego zlecić swoim urzędnikom, bo przeszkodą są przepisy o tajemnicy państwowej. Według nich, Lech Kaczyński osobiście musi zajmować się aneksem. To trudne, szczególnie gdy ma się tak wiele obowiązków, jak prezydent.
Poza tym Lech Kaczyński waha się, czy wszystkie sprawy opisane w aneksie można upublicznić. Dlaczego? Bo mogą odsłonić kulisy innych ważnych dla naszego państwa tajemnic. Prezydent przyznaje, że bardzo mocno się nad tym zastanawia. Jednak pytany, czy aneks będzie ujawniony, odpowiada jasno: "Wywiąże się z obowiązku, który nakłada na mnie ustawa".
Jeszcze wcześniej Lech Kaczyński ma zamiar zasięgnąć opinii specjalistów od ochrony tajemnic. "Prawo dotyczące tej dziedziny jest w Polsce bardzo niespójne" - podkreśla prezydent.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!