"Niech PiS pójdzie na całość i zażąda mojej dymisji"
To jest prawo opozycji do używania tego typu instrumentu do wyrażania swojego niezadowolenia. Znając PiS i tak wytrzymali długo - tak premier Donald Tusk skomentował medialne doniesienia, dotyczące przygotowywanego przez Prawo i Sprawiedliwość wniosku o wotum nieufności dla trzech ministrów rządu Platformy. "Niech PiS pójdzie na całość i złoży wniosek o wotum nieufności wobec mnie" - żartował.
- Donald Tusk ostrzega: Narkotyki to zło
- Kto zapłaci za premiera na tropach Inków
- PiS chce odwołania trzech ministrów PO
- Prezydent Białegostoku będzie ministrem?
- Prezes PiS: Nie szykujemy dymisji ministrów
- Tusk: Mój rząd nie spełnia oczekiwań
- Ukłony Tuska podobają się Dornowi
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Premier stwierdził, że spodziewał się takiego ruchu ze strony Prawa i Sprawiedliwości. "Mam wrażenie, znając temperament Jarosława Kaczyńskiego i wielu polityków PiS, że i tak wytrzymali dość długo, bo to jednak jest sześć miesięcy " - zażartował.
"Co prawda słyszałem od liderów PiS, że to ja jestem najsłabszym ogniwem tego rządu, więc pragnę dodać odwagi PiS-owi - powinien pójść na całość" - zaproponował premier. Szczególnie, że jak stwierdził, liderzy tego ugrupowania wiedzą, że nie mają szans na odwołanie ministrów. Liczą tylko na medialny efekt, "na zamieszanie wywołane debatą w obecności ministrów". "To jeszcze większe wrażenie będzie, jeśli zdecydowaliby się tak ambitniej" - ironizował Tusk.
Premier odniósł się w ten sposób do doniesień "Wprost" i "Rzeczpospolitej", że PiS przygotowuje wnioski o wotum nieufności wobec trzech ministrów: zdrowia - Ewy Kopacz, skarbu - Aleksandra Grada i infrastruktury - Cezarego Grabarczyka.
"Rz" informuje także, że PiS domaga się dymisji minister rozwoju regionalnego, Elżbiety Bieńkowskiej. Gazeta wskazuje nawet, kto mógłby ją zastąpić. Według niej, nieoficjalnie mówi się o kandydaturze prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego, który jest uważany za eksperta w dziedzinie pozyskiwania funduszy z Unii Europejskiej.
W "Sygnałach Dnia" Jarosław Kaczyński, prezes PiS, zaprzeczył doniesieniom "Wprost" i "Rz".
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!