Kaczyński radzi: Nie przepraszać Niemców
Prezes PiS ostrzega przed nową falą roszczeń majątkowych i nie zgadza się na przepraszanie Niemców za powojenne przesiedlenia. "Polacy, naród po Żydach najbardziej skrzywdzony w trakcie II wojny światowej, mieli przepraszać" - tak Jarosław Kaczyński mówi o stosunkach polsko-niemieckich po 1989 roku.
- Kaczyński: Platformie brakuje patriotyzmu
- Niemcy znowu chcą majątku od Polaków
- Kaczyński: Niech Tusk odkupi ziemię od Niemców
- PiS straszy i chroni nas przed Niemcami
- Powiernictwo Polskie idzie na wojnę z Niemcami
- Niemka chce od Polski 2,5 mln zł za ziemię
- Samorządowcy przywracają niemieckie nazwy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Uprawiana po 1989 roku przez polskie władze polityka "przepraszania" zbudowała podstawę dla roszczeń wobec ziem północnej i zachodniej Polski - uważa Jarosław Kaczyński. "Nie wiem, co się kryło za rą polityką, ale na pewno nie było to dobre rozeznanie charakteru stosunków międzynarodowych" - dodaje prezes PiS.
"Kto się w ten sposób zachowuje, ten buduje podstawy dla roszczeń, różnego rodzaju roszczeń: moralnych, ale w konsekwencji także i dla roszczeń innego rodzaju" - stwierdził Kaczyński na seminarium w Sejmie zorganizowanym przez PiS i poświęconym narastającym roszczeniom niemieckim wobec Polaków.
Zdaniem szefa Prawa i Sprawiedliwości władze nowej Polski, które zaczęły kształtować się w 1989 roku, nie interesowały się zabezpieczeniem przed żądaniami zwrotu poniemieckich majątków.
Jak napisał "Nasz Dziennik", jeszcze w tym miesiącu do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu trafi przynajmniej 25 pozwów niemieckich obywateli, którzy domagają się zwrotu pozostawionego po wojnie majątku w Polsce.
"To odgrzewanie resentymentów, które wraca jak bumerang" - powiedział w TVN24 Jarosław Gowin, poseł PO. Według niego, w taki sposób PiS chce zwrócić na siebie uwagę. "Mam wrażenie, że problem jest wyolbrzymiany" - dodaje poseł.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!