Zmian w rządzie nie będzie
Premier Donald Tusk powiedział dziennikarzom, że na teraz nie przewiduje zmian w składzie rządu. Odniósł się w ten sposób do doniesień "Newsweeka", o tym, że PSL zamierza domagać się zwiększenia swojego udziału w ministerstwach środowiska i rozwoju regionalnego.
- Karmazynowy sukces Tuska
- Premier: prezydent broni dominacji PiS w mediach
- Donald Tusk jak peruwiański Indianin
- Platforma szuka pracy dla Marcinkiewicza
- Tusk znowu docina prezydentowi
- Zamiast cudów, rosnące ceny i grillowe orędzia
- Rekordowo niskie poparcie dla Tuska
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tusk powiedział, że współpraca z PSL w sprawach personalnych jest "wzorowa", a decyzje o ewentualnych zmianach w resortach podejmie wspólnie z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem.
Zapytywany, czy obecnie przewiduje, że którykolwiek z ministrów mógłby stracić stanowisko, Tusk zaprzeczył. "W tej chwili nie mam tego typu krwiożerczych instynktów wobec własnego gabinetu, ale do sierpnia będziemy mieli szansę już bardzo precyzyjnie ocenić to, co zrobiono i projekty ministrów na drugą połowę roku" - powiedział szef rządu dziennikarzom podczas briefingu w Santiago de Chile.
Wcześniej Tusk zapowiadał, że do sierpnia przeprowadzi przegląd resortów. W majowy weekend premier rozmawiał już o sprawach budżetowych z kilkoma ministrami, zapowiadał dalsze rozmowy.
"Po tych pierwszych spotkaniach z ministrami miałem dobre wrażenie. Jeśli tak będzie do końca, to być może sierpień przeżyją wszyscy" - powiedział Tusk.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!