Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Działacze SLD na sekswycieczce po jeziorach

2008-05-20 | Ostatnia aktualizacja: 18:30 | Komentarze: 2 | skomentuj
Czy znani politycy SLD bawili się z prostytutkami razem z prezydentem Olsztyna?

Czy znani politycy SLD bawili się z prostytutkami razem z prezydentem Olsztyna? Fot. BOGDAN HRYWNIAK / Inne

Politycy SLD, prostytutki i prezydent Olsztyna, który siedzi teraz w areszcie za molestowanie urzędniczek, mieli się bawić podczas specjalnych rejsów na Mazurach. O ekscesach na statku opowiadali w TVN świadkowie, którzy pomagali organizować sekswycieczki po mazurskich jeziorach.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Reporterzy "Superwizjera" TVN odnaleźli kilku znajomych zawieszonego w czynnościach prezydenta Olsztyna. Według nich, Czesław Małkowski miał przygotowywać dla działaczy z centrali SLD tzw. nieoficjalne atrakcje. Zapraszał ich na pokład wynajętego statku. Gościł alkoholem, wybornym jedzeniem i towarzystwem młodych prostytutek.

"Powiem szczerze, że umieją pić alkohol. Dużo piją, ale umieją pić" - zdradza na nagraniu pracownik barki. "Pływał z nami prezydent Olsztyna. Pływały panienki..."

Małkowski dość często brał udział w wyjazdach integracyjnych. Jak wynika z relacji ofiar, dochodziło na nich do seksualnych zbliżeń z podwładnymi. Jeden z rozmówców "Superwizjera" przytacza sytuację, kiedy żona prezydenta pojechała z tracącą wzrok córką do Poznania na operację. "Żona dzwoniła, żeby przyjechał, a on w tym czasie w Warszawie panienkę <popychał>. Dla niego to było ważniejsze i w tym momencie straciłem w ogóle do niego szacunek.

Z kolei były działacz SLD, przedstawiający się jako Andrzej, opowiadał o praktykach rekrutacyjnych prezydenta: "Kobiety spotykały się z nim na różnych imprezach. Oddawały się mu i przez to osiągały sukcesy zawodowe" - czytamy na portalu tvn24.

Małkowski był postacią wpływową w Olsztynie. Liczyli się z nim przedsiębiorcy, księża i lokalne gazety. Zdaniem świadków, miał wpływ na obsadzanie stanowisk w niemal wszystkich miejskich urzędach. "Nie bez powodów miał ksywę Pinochet. Był bezwzględny. Nie wybaczał. Tak było z dyrektorami, z urzędnikami, którzy mówili, że dla nich największym koszmarem była niedziela, bo w poniedziałek idą do roboty i nie wiedzą, za co będą zwolnieni".

Źródło: dziennik.pl
Wypowiedzi: 2
  • ~Adamson2012-01-06 08:22

    Teraz pewnie tez rzadzi - pod cela - Adams.

  • ~Adamson2012-01-06 08:21

    Co sobie porzadzil, to porzadzil. Pinochet jeden ! Adams.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «