Kamiński: Ten wywiad to kuriozum
Znam Kazimierza Marcinkiewicza od wielu lat i nie wiem, dlaczego opowiada takie rzeczy. Cała sprawa jest oczywistą nieprawdą - komentuje informacje o rzekomym podsłuchiwaniu Kazimierza Marcinkiewicza minister w Kancelarii Prezydenta, Michał Kamiński.
- Były premier: Prezydent kazał mnie podsłuchiwać
- Z miłości do brata
- Marcinkiewicz podsłuchiwany, ale legalnie?
- "Aferę Marcinkiewicza" prześwietli prokurator
- PiS: Żale Marcinkiewicza są żałosne
- Marcinkiewicz: Wygadałem się
- Kamiński: To wyssana z palca sprawa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Prezydent nie zlecał inwigilacji Kazimierza Marcinkiewicza. To co były premier powiedział w wywiadzie dla DZIENNIKA to oczywista nieprawda" - powiedział Kamiński w TVN24.
"Słowa Kazimierza Marcinkiewicza odebrałem jak żart primaaprilisowy. On sam zresztą przyznał, że do takiej inwigilacji nie doszło, więc cała sprawa jest kuriozalna" - mówił Kamiński
Prezydencki minister skomentował w ten sposób wywiad Kazimierza Marcinkiewicza opublikowany w dzisiejszym wydaniu DZIENNIKA, w którym były premier wyjawia, że prezydent Lech Kaczyński - jeszcze przed oficjalnym objęciem urzędu - chciał mu założyć podsłuch.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!